niedziela, 31 grudnia 2017

Moje małe podsumowanie roku 2017!

Ale że już? Koniec roku? Ale jak to? Przecież dopiero co się zaczął!
TAK! Czas leci nieubłaganie! 

Rok 2017 był dla mnie wyjątkowy....
Przede wszystkim był to czas oczekiwania...
2 sierpnia narodził się nasz synek Igorek i wywrócił nasz świat do góry nogami. Narodziłam się również JA - w roli mamy i MY - w roli rodziców.

Zabawa co weekend, początek dnia o godzinie 11:00 gdy dopiero otwierałam oczy czy błogie lenistwo przez cały dzień....NIE BRAKUJE MI TEGO! :)
Moje priorytety zmieniły się o 180 stopni.

Tak, jestem czasem zmęczona! Tak, mam czasem ochotę uciec przez balkon! Tak, mam czasem wszystkiego dość. Natomiast uśmiech tego Małego Czotra i sposób w jaki na mnie patrzy rekompensuje mi wszystko :) (nawet gdy piszę ten post, dostaje mocne kopniaki w bok....i mam ochotę zjeść te małe stópki ;)).

Rok 2017 był również rokiem w którym założyłam bloga. 
Był to temat który chodził mi po głowie już duuuuużo wcześniej. Ale przecież to głupie....przecież ludzie będą się z Ciebie śmiać! Aśka co Ty wymyślasz!
Teraz mam zdecydowanie inne podejście. To moje hobby, moja pasja. Być może Ci się to nie podoba, być może sądzisz że wcale mi to nie wychodzi, być może śmiejesz się pod nosem...ale czy ja śmieje się z Ciebie że zbierasz znaczki, wędkujesz, szyjesz, malujesz? NIE! Wręcz przeciwnie - bije Ci brawo! :)
Rób to co TOBIE sprawia przyjemność! SPEŁNIAJ SIĘ! Nie ważne jak dobrze to robisz! Masz zamiłowanie do fotografii? Biegaj z aparatem! Lubisz brzdąkać na gitarze? Rób to! Nie ważne czy innym się to podoba czy nie ;)

Wiele jeszcze przede mną. Mam wiele planów, wiele marzeń i głowę pełną pomysłów. Liczę że rok 2018 da mi wielkiego kopa do spełniania swoich pragnień.

Czy mam jakieś noworoczne postanowienia? A kto ich nie ma ;)
Jak każda kobieta postanawiam zdrowiej się odżywiać i regularnie uprawiać sport.
Aaaaa! I jeszcze więcej czytać ;)


Ps. Kochanie! Dziękuje Ci za to że pomagasz mi się realizować :) Zajmujesz się Miśkiem kiedy ja skrobie kolejny post, robisz mi zdjęcia gdy tylko Cię o to poproszę, podsuwasz mi do głowy pomysły gdy mam pustkę w głowie. Jesteś moim najlepszym przyjacielem, najwierniejszym czytelnikiem mojego bloga i najlepszym tatą na świecie! KOCHAM CIĘ!

A w nadchodzącym Nowym Roku życzę Wam:
12 miesięcy zdrowia,
53 tygodni szczęścia,
8760 godzin wytrwałości,
525600 minut pogody ducha i
31536000 sekund miłości.



A poniżej trochę wspomnień z roku 2017 :)
ENJOY!































Do następnego! :)

środa, 27 grudnia 2017

Święta, Święta i po Świętach! Moje dwie świąteczne stylizacje!

Dzień dobry!

Pojedzone? Czujecie się 5 kg cięższe? Ja również! ;) Ale co tam! Świąteczne kilogramy się nie liczą ;)

Dziś przychodzę do Was z z moimi dwoma świątecznymi outfitami!
Spódnica połączona z bluzką/bodami czyli klasycznie i elegancko :)

Jeśli chodzi o buty....zazwyczaj do wigilijnego stołu zasiadamy w ciepłych, wygodnych kapciuchach :p Jednak że w żaden sposób nie pasowały mi one do moich stylizacji ;)
Jeśli zasiadasz do wigilijnego stołu w szpilkach lub innym obuwiu - szanuję i podziwiam! :p

Aaaa! I koniecznie dajcie znać który zestaw podoba Wam się bardziej! :)

ENJOY :)

Bluzka - Selfieroom.pl












Do następnego! :)

sobota, 23 grudnia 2017

Zimowe obuwie od styloskop.pl - czyli karmelowe LOVE!

Hej!

Zapewne dziś jesteś już myślami przy wigilijnym stole - ale ja postanowiłam, że na chwilę oderwę Cię od świątecznego klimatu i natłoku zadań z nim związanych ;) ODSAPNIJ CHWILĘ I PRZECZYTAJ! :)

Do rzeczy...

Poniższe obuwie widzieliście już zapewne na moim FB (Oszczędnie Modnie Z klasą.) oraz Instagramie (joanna_majj) , natomiast postanowiłam zebrać wszystko w jedną całość i napisać ten post :)

Uwielbiam buty w które mogę wskoczyć, przebiec całe miasto czy wybrać się na dłuuuugi spacer! Komfort i wygoda to najważniejsze cechy jakimi kieruje się przy wyborze obuwia. Ale jak każda kobieta, lubię gdy "coś tam" się świeci i błyszczy ;)

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić trzy modele butów, które skradły moje serce tej zimy. Jako świeżo upieczona mama, nie wyobrażam sobie siebie, w kozakach na 11 cm obcasie, niosącą w rękach Igorka w foteliku samochodowym....wierzcie mi, jest co nosić...chyba wbiłabym się w ziemię ;)
TE buty zapewniają ochronę przed wilgocią i chłodem, a przy tym są przyjemne w noszeniu. Ale przede wszystkim -  MODNE!

ENJOY!



1. KameLOVE śniegowce SCANDI - wygodne, ocieplane, dookoła obszyte futerkiem, z tyłu ozdobne łańcuszki...mój zdecydowany faworyt! Wysoka, gruba podeszwa sprawi że nie straszne mi będą zimowe zaspy ;) (tak, spodziewam się ostrej zimy ;p) Kolor jak dla mnie - idealny!
POLECAM, POLECAM, POLECAM!
Do kupienia tutaj - KLIK






2. Kamelowe trapery Dakota - gruba, solidna podeszwa, dobrze trzymają się stopy. Wybierasz się na dłuuuugie zakupy? W tych butach zrobisz wiele kilometrów bez bólu! :)
W komplecie dodatkowy zestaw czerwonych sznurówek! Prezentują się pięknie!
Do kupienia tutaj - KLIK



3. Czarne botki Cruz - piękne, solidne botki na antypoślizgowej podeszwie. Idealne do sukienek! Mieniące się zdobienia i ozdobne sznureczki przykuwają wzrok :) Mega wygodne!
Do kupienia tutaj - KLIK



Te i inne cudeńka znajdziecie w sklepie internetowym styloskop.pl
Dobra jakość, dobra cena - chyba właśnie o to chodzi, prawda?

Które podobają Wam się najbardziej? Koniecznie dajcie znać! :)

Pozdrawiam ciepło i do następnego! :)



czwartek, 14 grudnia 2017

Hej ludzie idą Święta! DIY - Moje świąteczne dekoracje!

Hej!

Dziś chciałam podzielić się z Wami moimi świątecznymi dekoracjami!
Wiele z nich po raz pierwszy zrobiłam sama.
Oczywiście poczekamy jeszcze trochę i już niedługo ubieramy choinkę!
Uwielbiam świąteczny czas i ten wyjątkowy klimat! a Wy?

Dla mnie te Święta będą również wyjątkowe, bo inne niż dotychczas. Pierwsze Święta z naszym maleńkim synkiem...rozczula mnie to ogromnie :)

Pozdrawiam Was ciepło! Koniecznie dajcie znać jak Wam się podoba! :)

Do następnego!

Pień brzozowy przecięty na pół. 
Wszystkie dekoracje przyklejone za pomocą pistoletu z klejem na gorąco :)

Gałęzie wierzby pomalowane przeze mnie na biało....
Podkładka pod świece wycięta z dębowego pnia :)


wykonanie - mąż  ;)






Świąteczne poduchy! Obowiązkowo! :)

Zrobiony własnoręcznie przeze mnie :)
Wszystko przyklejone do metalowego wieszaka (który na pewno masz w szafie ;))



Wianek na drzwi wejściowe również zrobiłam sama....nie wiem jak go przeczepić do drzwi...spadł już dwa razy ;) Jakieś pomysły? ;)





Choineczka na balkonie została zrobiona z dwóch rolek po ręcznikach papierowych (jedna włożona w drugą) oraz gałązek świerku przyklejonych klejem na gorąco, podobnie jak ozdoby :) 
i na koniec.... ;)

do następnego!