Witajcie! Dziś znów w temacie produktów do makijażu. Na tapecie marka Pierre Rene, którą pokazywałam Wam już na blogu niejednokrotnie ;) Pamiętajcie, że unboxing możecie za każdym razem zobaczyć na moim Instagramie (joanna_majj). Tym razem oszalałam na punkcie satynowych pomadek tej marki...ale o tym za chwilę! ;) Chcecie zobaczyć zawartość paczki? Serdecznie zapraszam! ;)
LIQUID SHIMMER rozświetlacz w płynie
Znalazł się w mojej kosmetyczce po raz kolejny jako TOP rozświetlacz :) Dostępny jest w dwóch wersjach kolorystycznych - 01 Champange oraz 02 Rose Gold. W moim posiadaniu jest kolor 01. Produkt zamknięty jest w szklanej buteleczce i posiada pipetkę, która działa bez zarzutu i pomaga nabrać idealną ilość rozświetlacza. Jest uniwersalny, ponieważ można go używać również na ciało, jako baza pod makijaż czy też dodać odrobinę do podkładu aby nadać twarzy efekt rozświetlenia np. przed większym wyjściem czy po nieprzespanej nocy ;) Zawiera pięknie mieniące się drobinki. Nie robi plam na buzi i pięknie się rozprowadza. Aby wyrównać konsystencję przed użyciem produkt należy wstrząsnąć.
Możecie kupić go tutaj: klik
Cena: 34,99 zł
Compact Powder - Matujący puder prasowany
Dostępny jest w 5 wariantach kolorystycznych. Ja posiadam odcień najciemniejszy 13 Bronzing Face. Nie używam go do całej twarzy aby utrwalić makijaż bo jest zdecydowanie za ciemny. Stosuje go zatem jako...bronzer do konturowania :p A co! I bardzo fajnie się sprawdza :) Świetnie się rozprowadza i daje bardzo naturalny efekt. Nie posiada żadnych drobinek dlatego dobrze uzupełnia się z rozświetlaczem. Posiada zwartą konsystencję i jest mega wydajny. Na plus zasługuje również delikatny, słodki zapach. Bardzo się polubiliśmy! :)
Do kupienia tutaj: klik
Cena: 20,99 zł
Casmire Lipstick - kaszmirowe pomadki
A teraz to co dziewczynki lubią najbardziej...zostawiłam na deser! :p Pomadki! Mam dla Was 3 propozycje idealne na jesień, natomiast marka Pierre Rene kolorów oferuje aż 14. Pomadka daje intensywne, satynowe wykończenie. W swoim składzie zawiera witaminę E oraz nawilżający olej ryżowy. Dzięki temu nie mamy problemu z suchymi skórkami. Zamknięte są w elegnackim, magnetycznym opakowaniu, natomiast marka Pierre Rene przyzwyczaiła mnie już do tego, że ich produkty mają również piękny design.
Moje kolory:
02- jasny, ciepły róż z nutą brzoskwini
04- odcień czerwonego wina
10- przygaszony, jasny róż, z subtelną nutą bronzu
Sami przyznacie że to kolory idealne na tę porę roku?
do kupienia tutaj: klik
Cena: 19,99 zł
Jeśli będziecie kupować dla siebie pomadkę. polecam dobrać do niej od razu konturówkę. Numeracja pomadek odpowiada numeracji kredek, więc nie może być mowy o pomyłce ;) Dzięki konturówce nasza pomadka będzie trzymać się dłużej!
Cena: 15,99 zł
Ja już mam swój jesienny zestaw do makijażu, a Ty? ;)
Czy znacie markę Pierre Rene? Używacie? :)
Pozdrawiam ciepło i do następnego! <3
