poniedziałek, 16 października 2017

"Nie interesuje mnie bycie zwykłym człowiekiem" - książkowy post.

"Nie interesuje mnie bycie zwykłym człowiekiem" - książkowy post.
Hej!

Mało mam czasu, oj mało....tym bardziej na czytanie. Szkoda że doba jest taka krótka ;)
Do porannej kawy - chociaż dwie strony. Podczas spaceru z maluchem - siadam na placu zabaw i czytam...no ale jak wózek stoi w miejscu to i spać się dziecku odechciewa ;) Wieczorem - marzę tylko o tym żeby się położyć i zasnąć ;) Czytać uwielbiam ale najbardziej uwielbiam mojego syna, któremu gotowa jestem poświęcić każdą sekundę. Ale, ale....ja nie o tym ;) Do rzeczy!

Przedstawiam Wam cztery propozycje książkowe, które zostały przeze mnie przeczytane w ostatnim czasie i które z czystym sercem polecam.

P.S. Czytanie rozwija, otwiera umysł, odpręża....czytajcie ludzie chociaż troszkę! ;)

A właśnie! W Biedronce można kupić książki po 9,99 zł! :p


Michał Wawrzyniak - Nie interesuje mnie bycie zwykłym człowiekiem

Ok, ok....jeszcze jej do końca nie przeczytałam....niedawno trafiła w moje ręce ;) Ale jak już pisałam, bardzo lubię książki motywacyjne i uważam że każda warta jest przeczytania, a tę już prawie skończyłam więc się wypowiem! ;)
Książkę, o tym dość kontrowersyjnym tytule, znalazłam gdzieś na Instagramie. Przyznam że wcześniej nie znałam tego tytułu a tym bardziej autora. Zaczęłam pogłębiać swoją wiedzę ;) No ale ile osób, tyle opinii. Czytałam o tym że motywuje, że jest świetna ale również takie, że to dno które robi ludziom wodę z mózgu. Zatem postanowiłam sama się przekonać.
Wcale się nie zawiodłam! Autor porusza kwestie rozwoju osobistego, książkę czyta się łatwo i przyjemnie, ponieważ pisana jest prostym językiem bez zbędnej, naukowej paplaniny. Mówi o tym jak się rozwijać, jak walczyć ze swoimi słabościami, jak sięgać wyżej.  Ja tego potrzebuje! Potrzebuje kopa i takiego pozytywnego kopa otrzymałam! :) POLECAM!

"Weź pełną odpowiedzialność za siebie, swoje życie oraz to czego doświadczasz..." 






 
Pat Mesiti - Zbudź się do marzeń

Czy ja  już o niej nie wspominałam w poprzednich postach? Bożę skąd te dziury w głowie ;) Ale nawet jeśli....to przypominam że taka istnieje i warto po nią sięgnąć! Ja posiadam wydanie z roku 1994...ktoś sprzedawał na OLX...no aż żal było nie kupić ;) Ale co z tego że wydanie stare skoro priorytety nie zmieniają się przez wieki...każdy marzy o tym by być szczęśliwym! Ta książka pokazuje nam na czym w życiu się skupić aby odnieść sukces zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym, jak się realizować i jak odnaleźć swoje marzenia. "Dlaczego nie mamy prowadzić lepszego życia rodzinnego? Dlaczego nie mamy mieć lepszej opinii o sobie, bardziej udanych stosunków z ludźmi...lepszego świata?" No właśnie, DLACZEGO? Zasługujesz przecież na wszystko co najlepsze!






Dorothy Koomson - Kobieta, którą kochał

Powieść obyczajowa z sensacyjnym wątkiem....wciągnęła mnie od pierwszych stron...
Idealny związek, idealne małżeństwo...ale czy aby na pewno? Para, w której życie wkracza osoba trzecia...NIEŻYJĄCA żona jednego z głównych bohaterów. Jakie tajemnice skrywa Jack? Co znajduje się w pamiętnikach nieżyjącej już Eve? Dreszczyk grozy i nie takie oczywiste zakończenie. PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE!


Mari Jungstedt - Niewidzialny

Jedyny powód dla którego kupiłam gazetę "Party" - była w niej książka. Grzech nie kupić gazety z takim dodatkiem! ;) 
Przyznam że książka jest interesująca już od samego początku. Rzecz dzieje się na szwedzkiej wyspie gdzie doszło do brutalnego morderstwa kobiety. Wciągający kryminał, którego zwroty akcji trzymają w napięciu do samego końca. Więcej szczegółów nie zdradzę, przekonajcie się sami! Jest to tom 1 z całej serii na którą już poluje! POLECAM!


A Wy co aktualnie czytacie? Co możecie mi polecić? Piszcie w komentarzach!
Pozdrawiam!









niedziela, 8 października 2017

Jak zacząć ćwiczyć w domu? / Moje ulubione kanały na YouTube.

Jak zacząć ćwiczyć w domu? / Moje ulubione kanały na YouTube.
Przyznaje się bez bicia...w kwestii ćwiczeń jestem leniem jak ich mało!
Zaczynam jak zawsze "od poniedziałku"...zdrowe jedzenie, ćwiczenia i zdrowy tryb życia. Trwam w tym swoim postanowieniu przez klika dni. Przez te klika dni bez przerwy myślę o tym, jak to miło usiąść przed tv z paczką chipsów i żelkami popitymi colą. I w końcu pękam! 

Też tak masz? ;) Skoro czytasz ten post, to pewnie też Ci się to przydarzyło! Jesteśmy tylko ludźmi i mamy swoje słabości.

Dlatego w tytule posta pojawił się znak zapytania! Być może Ty mi podpowiesz jak zmotywować się do systematycznych ćwiczeń i jak nie stracić motywacji po kilku dniach!  
Ja ze swojej strony, chciałam pokazać Ci, z jakich programów treningowych korzystam gdy czuje się silna i zdeterminowana do działania! :)

Pomóżmy sobie nawzajem!



Zaczynam pomału, od skalpela Ewy Chodakowskiej, Przyznam że na początku nawet te ćwiczenia sprawiają mi ogromną trudność....robię najpierw 15 minut, 20, 30 aż w końcu docieram do samego końca....i jestem z siebie dumna! Tylko czemu to poczucie satysfakcji nie motywuje mnie do dalszej pracy nad sobą? 



Kolejne programy po które sięgam to ćwiczenia z Mel B. Wystarczy zrobić po kolei 20 minutowy trening całego ciała, 10 minutowy trening pośladków oraz trening brzucha i gwarantuje Wam że nie wstaniecie z podłogi ;) Początkowo mam już dość po samej rozgrzewce ;)




Bardzo ciekawe ćwiczenia oferuje również Natalia Gacka. Gdy mam już "dość" Ewy, sięgam właśnie po programy treningowe Natalii. Niedawno tak jak ja, została mamą i podziwiam ją za to jak szybko wypracowała sobie znów super sylwetkę.  Nic tylko brać przykład! :)




Ostatnia propozycja to odkryta przeze mnie zupełnie niedawno - TiffanyRotheWorkouts.  Bardzo fajne, krótki treningi po których miałam nieziemskie zakwasy! Czy któraś z Was też z nią ćwiczyła? Jak Wasze wrażenia?


A kogo Wy możecie mi polecić? Z kim lubicie ćwiczyć? Kto lub co motywuje Was do ćwiczeń?
Czekam na Wasze komentarze!
Pozdrawiam i do następnego! :)

niedziela, 1 października 2017

Mobile mix czyli wrzesień w zdjęciach!

Mobile mix czyli wrzesień w zdjęciach!
Wraz z początkiem nowego miesiąca, przedstawiam wrześniowy mobile mix! ;)
Boże jak ten czas leci!

Nie rozpisuje się niepotrzebnie, zapraszam do oglądania!
Miło mi (i jestem lekko zdziwiona :p) że taki misz masz fotek przypadł Wam do gustu!

Enjoy!

Ostatnie promienie słońca...


#homesweethome







I tak za każdym razem... ;)


Snap ;)


#love


Zakończenie wakacji! :)




Ćwiczę! Kiedy mam czas, siłę i motywację...a z tym bywa różnie...o tym właśnie będzie kolejny mój post!


Największe szczęście!




Pokręcona! ;)


Wpadajcie! :)



Uwielbiam! Najlepsze na świecie! Dostępne w Tesco!


Czasem ulegam pokusie... ;)


<3



Uwielbiam!



Wszyscy potrzebują miłości! ;)


Majeczka i Igorek!


Dokładnie!
\

<3


Zgadzacie się? :)

Do następnego!

poniedziałek, 25 września 2017

Na sportowo z czerwoną pomadką!

Na sportowo z czerwoną pomadką!
Hej!

Dziś przychodzę do Was na sportowym luzie!
Czyli to w czym ostatnio czuje się najlepiej ;)
Bluza, legginsy, adidasy - i nic więcej nie potrzeba! Przyznam że odkąd urodził się nasz syn, zamieniłam szpilki na zdecydowanie wygodniejsze obuwie ;)
Bo ostatnio wszystko robię w biegu...
Ale broń Boże nie marudzę!

#staypositive !!!
#jestcudnie!

Ps. Bluza sięgała prawie do kolan....coś mi nie pasowało więc musiałam zrobić po swojemu! ;)

Bluza - sklep Selfieroom - KLIK
Legginsy - KLIK
Buty - KLIK

Pozdrawiam ciepło i do następnego!








A jak to wygląda w praktyce? 
-
-
-
-
-
-

;)


Buziaki!