Z czym dzisiaj do Was przychodzę? No muszę Wam pokazać! ;) Lubię dzielić się z Wami moimi nowościami! Z reguły pokazuję Wam kosmetyki, odzież, obuwie, natomiast dziś mam dla Was takie cudeńko! Tłumaczę i objaśniam skąd, gdzie i za ile! ;p
A było to tak ;) Mój mąż od jakieś czasu marudził, że w naszej kuchni przydało by się radio....a bo cisza, a bo rano jak wstaje do pracy to coś by tam mogło grać, jakieś wiadomości, jakaś muzyka itd....jakoś lepiej by się szykowało ;) Postanowiłam sprawić mu mały prezent ale....po swojemu! :p Nasza kuchnia nie należy do wielkich, dlatego też nie wyobrażałam sobie aby postawić na półce czy parapecie wielkiego "klamota". Drugi kłopot do dojście do gniazdka...i tutaj mnie oświeciło! Po co mi gniazdko skoro mogę zamówić głośnik Bluetooth i to z funkcją radia! Aaaaaa! Brawo ja! ;p Najbardziej znane mi głośniki to te w kształcie kostki i takiego początkowo szukałam. Moje poszukiwania zakończyłam na stronie IziGSM. Jak możecie zobaczyć na załączonych "obrazkach" wybrałam coś wyjątkowego, a mianowicie głośnik gramofon w stylu retro. Wygląda świetnie i pięknie prezentuje się w kuchni, zajmując niewiele miejsca.
Dlaczego tak nam się podoba?
- jest niewielki, a dźwięk jaki się z niego wydobywa jest rewelacyjnej jakości ( charczenia brak! ;))
- można odtwarzać na nim muzykę bezpośrednio z telefonu
- posiada wejście na kartę microSD
- posiada wbudowane radio!!!
- może służyć jako zestaw głośnomówiący
- podobno można nim również odbierać i zakańczać połączenia oraz łaczyć się z ostanio wybranym numerem...tego jeszcze nie obadaliśmy ;)
- jest lekki i niebanalny
SPECYFIKACJA (cokolwiek to znaczy ;)):
Bluetooth V3.0
Bluetooth V3.0
Moc wyjściowa: 5W
Pasmo przenoszenia : 20Hz - 20KHz
Zasięg bluetooth: 10m
Do zestawu dołączony jest również kabel USB, służący do ładowania (mamy głośnik tydzień, ładowaliśmy go raz)
Święta za pasem, dlatego myślę że jest to świetna propozycja pod choinkę....dla mamy, taty, siostry, dziadka...czy dla męża! ;) Coś innego i z pewnością wyjątkowego. Coś co posłuży na lata i przyda się na co dzień. Bo przecież kto z Was nie ma w kuchni radia? ;)
Odsyłam Was na stronę IziGSM: klik
Czy myślicie już o prezentach świątecznych?
Jak Wam się podoba moja propozycja? :)
pozdrawiam,
Joanna
