środa, 7 listopada 2018

Bell - kolekcja Cosmic Girl


Hej! ;) Dziś słów kilka o produktach Bell! Nowa kolekcja Cosmic Girl jest dostępna w naszych Biedronkach! Wspominałam o tym na Instagramie wielokrotnie, dlatego mam nadzieję, że kupiłyście już małe co nie co do swojej kosmetyczki ;) Tę limitowananą edycję charakteryzuje błysk, brokat i iście jesienne kolory. Nazwy takie jak: czarna dziura czy spadająca gwiazda sugeruje że kolekcja jest... naprawdę kosmiczna! ;) 


BELL Cosmic Girl Metal Lipstick
Metaliczna pomadka do ust
Dostępna w trzech wersiach kolorystycznych (o pomadce czarne opowiem za chwilę ;)). Krycie oceniam jako średnie, natomiast dają ciekawy, metaliczny połysk na ustach. Są miękkie i bardzo łatwo się rozprowadzają. Nie wysuszają ust, a z powodu swojego ładnego zapachu są przyjemne w aplikacji. W składzie zawierają olej kokosowy, który ma działanie wygładzające i zmiękczające. Polecam na co dzień. 
01 Jupiter - jasny, chłodny beż 
02 Mars - łososiowy
03 Venus - różany rose gold z nutą pomarańczy
Cena jednej pomadki to 9,99 zł.
Czarnej pomadki Black Hole (czarna dziura) byłam bardzo ciekawa. Przede wszystkim efektu na moich ustach. Czarny sztyft po nałożeniu zmienia się w delikatny róż z drobinkami. Również łatwo się rozprowadza i sprawdzi się świetnie na co dzień jako delikatne podkreślenie ust. 


Baza pod cienie to kolejny produkt który trafił do mojej kometyczki. Dobrze spełnia swoją rolę, chociaż myślę że na wyrost jest tu opis producenta, iż może być to również korektor czy samodzielny cień do powiek. To chyba tak nie działa? ;) Dlatego ja używam tego produktu jako bazy i cienie trzymają się zdecydowanie dłużej oraz nie osypują się. 


Iskrzące cienie do powiek polubiłam już od pierwszego użycia. Moim faworytem jest kolor różowy, który na powiece mieni się jasnym złotem. Kolor jest naprawdę przepiękny i daje efekt błyszczącej tafli. Bardzo łatwo się nakłada, ja aplikuję jedną warstwę, a po wyschnięciu drugą aby wzmocnić efekt. Cień trzyma się spokojnie kilka godzin, nie roluje się i cały czas "błyszczy".  Sprawdzą się dobrze zarówno na co dzień jak i na wieczorne wyjście :)



Kolej na kredki do konturowania. Przyznam że to moja druga przygoda z produktami tego typu. Jakiś czas temu w moje ręce trafiły kredki od Eveline, których nadal używam! Ciężko je "wykończyć" ;) Teraz odeszły trochę na bok i ich miejsce zajęły dwie propozycje od Bell - bronzer oraz rozświetlacz. Są miękkie i posiadają kremową konsystencję, dzięki czemu nie ma problemu aby je rozetrzeć, (szczególnie bronzer) co czynię pędzlem (gąbeczką jest mi trudniej). Bronzer ma dość intensywny kolor, dlatego konturując twarz nakładam go naprawdę niewiele, robiąc cieniutkie "kreseczki". Jeśli chodzi o rozświetlacz to również możemy stopniować sobie efekt glov. Nakładając jedną warstwę, uzyskujemy subtelne rozświetlenie, a im więcej tym tym efekt bardziej wyrazisty. Pięknie mieni się w świetle! Koszt jednego to tylko 9,99 zł. 




Dopełnieniem całego błysku są równie "iskrzące" lakiery! Jeszcze nie miałam okazji ich używać ale tak jak wspominałam Wam ostatnio na Instagramie - zaczynam robić paznokcie sama, więc z przyjemnością przetestuje propozycje od Bell. Szczególnie czerwień i jej podobne ;)



Dajcie znać co z tej kolekcji udało Wam się już kupić!

pozdrawiam,
Joanna


24 komentarze:

  1. Te metaliczne pomadki wyglądają pięknie! Muszę się za nimi rozejrzeć tym bardziej, że są w takiej cenie! :) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam pomadki Bell. Cena zawsze super, a jakość no cudowna wręcz!

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę że te odcienie pomadek wpadły by w oko dla mojej przyjaciółki 😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorki są naprawdę ładne, znalazłabym coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam pomadki Bell. Jakoś się dobra i godna polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem mega zadowolona z tej kolekcji a najbardziej z kremowego bronzera :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tą kolekcje i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa jest ta seria :) Podobają mi się zwłaszcza iskrzące cienie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie niesamowicie podoba się ta kolekcja lakierów, jestem wielką fanką połysku i efektu holo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię produkty tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czarna pomadka zmienia się w kolor delikatnego różu?! Słabe. Dobrze, ze to napisałaś uświadamiając chcących ją kupić (czytaj: mnie).
    Lakiery jednak mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nieco zaskakująca seria ale niektóre rzeczy bardzo wpadły mi w oko 😃

    OdpowiedzUsuń
  13. O jejku, te jesienne kolory są naprawdę obłędne! :) Muszę pobuszować w Biedronce za tymi szminkami, bo jeszcze nie miałam okazji ich spotkać :/

    Tymczasem zapraszam do mnie na małe rozdanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna paczuszka i masa ciekawych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam ich produktów ale musze przyjąć że prezentują się ciekawie. Szczególnie ten czerwony lakier do paznokci albo różowa szminka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrzę na te szminki i mam nieodparte wrażenie że kiedy będą też moje 😁

    OdpowiedzUsuń
  17. nie przepadam za kosmetykami tej marki :) ale kolorówka super :)


    Zapraszam na mój blog parentingowy

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi się podoba ta kolekcja i jak najszybciej muszę pojechać do biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  19. metaliczne pomadki są mega :D na Sylwestra jak ulał by mi się przydały :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow ❤ lakiery do paznokci są śliczne

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam ich pomadki i to bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń

"W tej witrynie są wykorzystywane pliki cookie, których Google używa do świadczenia swoich usług i analizowania ruchu. Twój adres IP i nazwa klienta użytkownika oraz dane dotyczące wydajności i bezpieczeństwa są udostępniane Google, by zapewnić odpowiednią jakość usług, generować statystyki użytkowania oraz wykrywać nadużycia i na nie reagować." Wchodząc na mojego bloga akceptujesz te zasady oraz Politykę Prywatności Google.

Copyright © 2016 Oszczędnie.Modnie.Z klasą. , Blogger