poniedziałek, 20 maja 2019

BIAŁY ŻAKIET | T SHIRT | PÓŁBUTY

BIAŁY ŻAKIET | T SHIRT | PÓŁBUTY

Dziś trochę elegancko, jednak z drugiej strony luz i wygoda. Z takim zestawem przychodzę do Was w poniedziałek :) W końcu zainwestowałam w biały żakiet! No ok, może trochę  śmietankowy ale mimo wszystko nie ma chyba nic bardziej uniwersalnego ;) Do szpilek, do obuwia sportowego, do jeansów czy eleganckich spodni - w każdym połączeniu będzie wyglądał dobrze.  Postanowiłam połączyć go z luźnymi spodniami z PEPCO oraz wygodnym t-shirtem od BETA BURN. Całość uzupełniają niebanalne półbuty od GEMRE oraz jedna z ukochanych torebek FABIOLA. Prosty look gotowy! 

Jak Wam się podoba? ;)









Żakiet Moda i Styl - klik
T-shirt - Beat Burn - klik (do końca roku wszystkie koszulki tańsze o 50 %! Jakość jest rewelacyjna, a nadruk nie spiera się, polecam Wam gorąco!)
Spodnie - Pepco (za jedyne 29,99 zł ;))
Buty Gemre - klik (tylko 39,99 zł! Mega wygodne!!!!)
Torebka Fabiola

pozdrawiam,
Joanna 


czwartek, 16 maja 2019

CZARNY KOMBINEZON + KLAPKI / BONPRIX

CZARNY KOMBINEZON + KLAPKI / BONPRIX

Mamy maj. Słońce, ciepły wiatr, grillek i te sprawy!
No nic z tych rzeczy....
Wiosna wprawdzie przywitała nas pięknie, jednak teraz dała prawdziwego kopa w tyłek. Wiatr i deszcz po raz kolejny skutecznie uniemożliwiły mi zrobienie zdjęć w plenerze. Trudno, mam nadzieję że niedługo pokażę Wam ten zestaw na łonie natury ;p 

Nie będę tutaj snuć długich opowieści, także do rzeczy ;)

Kombinezony lubię bardzo, szczególnie luźne i z cienkiego materiału. Pasują do szpilek, butów sportowych czy klapek właśnie! Ten zestaw będzie idealny na ciepłą wiosnę czy wieczorny, letni spacer. Do tego obowiązkowo torebka! Ta którą wybrałam to torebka z siatki, z grubymi, drewnianymi rączkami. Cudowna!!! Bardzo lubię odzież z Bonprix. Wiele razy pytałyście o rozmiarówkę. Nie pomogę Wam, gdyż sama nie raz musiałam coś odsyłać. Jedno jest pewne - ważne aby dobrze się zmierzyć! Wtedy zmniejszymy....ryzyko niepowodzenia? ;)

Jak Wam się podoba taki zestaw? :) Czy lubicie nosić kombinezony? 









Czarny kombinezon BONPRIX
Klapki BONPRIX
Torebka BONPRIX

pozdrawiam,
Joanna 

poniedziałek, 13 maja 2019

KREMY DO RĄK OD DUFT&DOFT

KREMY DO RĄK OD DUFT&DOFT

Marki kosmetyczne wiedzą, że opakowania przykuwają wzrok. Doskonale wie o tym także marka Duft&Doft, której opakowania są tak słodkie, że nie można oderwać od nich oczu ;) Oczywiście przeglądając instagram, natknęłam się na te małe słodkości i co? No musiałam mieć je i ja! ;) Dziś słów kilka o kremach do rąk tej marki. Zamknięte w małym, metalowym pudełeczku, idealnie nadają się jako produkt "do torebki". Zawsze muszę mieć przy sobie jeden z nich, czy to w torebce właśnie czy np. w kieszeni płaszcza. Uwielbiam je przede wszystkim za to, że idealnie spełniają swoją funkcję. Dobrze nawilżają dłonie, pachnąc przy tym nieziemsko! 

1. Stockholm Rose to głębokie nawilżenie, nawet dla bardzo wymagającej i suchej skóry. W składzie zawiera łagodzący olej z pestek moreli i odprężający aloes, które w sposób szczególny zadbają o nasze dłonie.

Składniki aktywne: 
* Olej arganowy: Zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminę E, aby pomóc wygładzić i ujędrnić skórę.
* Olej z pestki moreli: Chroni przed przeciwutleniaczami i zapobiega parowaniu wilgoci.
* Kolagen: Rozpuszczalny kolagen zatrzymuje wodę i zapewnia elastyczność skóry. Pomaga w działaniu przeciwzmarszczkowym.
* Kwas hialuronowy: Dzięki swojej niesamowitej zdolności zatrzymywania wilgoci kwas hialuronowy pomaga zachować jędrność i giętkość skóry dla uzyskania młodego wyglądu. Również tworzy cienką, przezroczystą warstwę na powierzchni skóry, która zapewnia ochronę przed zewnętrznymi zagrożeniami.
* Ceramid NP: Lipidy zatrzymujące wilgoć, Ceramidy pomagają zablokować wilgoć i zapobiegają wysuszeniu skóry. Pomaga uzupełnić barierę lipidową skóry utraconą w wyniku starzenia się.
Bez parabenów, benzofenonów, syntetycznych barwników, środków powierzchniowo czynnych, talku, trietanoloaminy. 

2. Pink Breeze Cudowny zapach brzoskwini, moreli i piżmowej sprawił, że jes to chyba mój faworyt spośród tych czterech mini kremików. Ten wzbogacony jest także masłem Shea i witaminą E. Wyjątkowa formuła chroni dłonie, pozostawiając je miękkimi i delikatnymi.
Składniki aktywne:
Masło Shea: Ekstrakt z afrykańskiego drzewa Shea, które zapewnia doskonałe nawilżenie i nadaje skórze blasku. Pomaga również zapobiegać uszkodzeniom skóry oraz nadmiernym wysuszeniem.
Witamina E: Zapewnia szerokie nawilżenie i odżywienie dla żywej, gładkiej skóry
Kolagen: Rozpuszczalny kolagen zatrzymuje wodę i zapewnia elastyczność skóry. Pomaga w działaniu przeciwzmarszczkowym.
Kwas hialuronowy: Dzięki swojej niesamowitej zdolności zatrzymywania wilgoci kwas hialuronowy pomaga zachować jędrność i giętkość skóry dla uzyskania młodego wyglądu. Również tworzy cienką, przezroczystą warstwę na powierzchni skóry, która zapewnia ochronę przed zewnętrznymi zagrożeniami. 


3.  Sugar Delight nawilży i odżywi skórę doni. Krem wzbogacony jest również masłem Shea i witaminą E. 


Składniki aktywne:
Masło Shea: Ekstrakt z afrykańskiego drzewa Shea, które zapewnia doskonałe nawilżenie i nadaje skórze blasku. Pomaga również zapobiegać uszkodzeniom skóry oraz nadmiernym wysuszeniem.

Witamina E: Zapewnia szerokie nawilżenie i odżywienie dla żywej, gładkiej skóry.

Kolagen: Rozpuszczalny kolagen zatrzymuje wodę i zapewnia elastyczność skóry. Pomaga w działaniu przeciwzmarszczkowym.

Kwas hialuronowy: Dzięki swojej niesamowitej zdolności zatrzymywania wilgoci kwas hialuronowy pomaga zachować jędrność i giętkość skóry dla uzyskania młodego wyglądu. Również tworzy cienką, przezroczystą warstwę na powierzchni skóry, która zapewnia ochronę przed zewnętrznymi zagrożeniami.

Bez parabenów, benzofenonów, syntetycznych barwników, środków powierzchniowo czynnych, talku, trietanoloaminy. 


4. Sophy Soapy nawilży i odżywi skórę doni. A zapach zimowych orchidei i herbacianych róż całkowicie Cię uwiedzie. 


Składniki aktywne:
Masło Shea: Ekstrakt z afrykańskiego drzewa Shea, które zapewnia doskonałe nawilżenie i nadaje skórze blasku. Pomaga również zapobiegać uszkodzeniom skóry oraz nadmiernym wysuszeniem.
Witamina E: Zapewnia szerokie nawilżenie i odżywienie dla żywej, gładkiej skóry
Kolagen: Rozpuszczalny kolagen zatrzymuje wodę i zapewnia elastyczność skóry. Pomaga w działaniu przeciwzmarszczkowym.
Kwas hialuronowy: Dzięki swojej niesamowitej zdolności zatrzymywania wilgoci kwas hialuronowy pomaga zachować jędrność i giętkość skóry dla uzyskania młodego wyglądu. Również tworzy cienką, przezroczystą warstwę na powierzchni skóry, która zapewnia ochronę przed zewnętrznymi zagrożeniami.


Bez parabenów, benzofenonów, syntetycznych barwników, środków powierzchniowo czynnych, talku, trietanoloaminy. 


Taki zestaw kremików, możecie dostać na oficjalnej stronie marki - KLIK ! Ja z przyjemnością Wam polecam! :) 


pozdrawiam,
Joanna 

środa, 8 maja 2019

Moje makijażowe nowości od LAMBRE

Moje makijażowe nowości od LAMBRE

Z kosmetykami marki LAMBRE poznałam Was już jakiś czas temu. W grudniu, pojawił się wpis o produktach do pielęgnacji twarzy tej marki, zaraz potem wskoczyło na blogu kilka słów o eyelinerze oraz błyszczyku. Mimo że minęło już 5 miesięcy, to produktów używam nadal! Z eyelinera korzystam bardzo sporadycznie i wydaje mi się że pozostało go sporo. Z błyszczyka wyciskam już ostatnie krople ;) Dlatego też postanowiłam, zaopatrzyć się w kolejnych kilka kosmetyków tej marki.  

Na pierwszy rzut oka zauważycie pewnie piękne, złote opakowania, które powodują że produkty wyglądają niezwykle luksusowo. Bardzo eleganckie i masywne, pięknie prezentują się na mojej toaletce.   


Pierwszym produktem jaki wrzuciłam do koszyka był rozświetlacz z serii Contour Face nr 001.  Posiada delikatne drobinki, które ładnie połyskują i odbijają światło. Jest dobrze napigmentowny, jednakże typowej "tafli" nim nie zrobimy. Mimo wszystko efekt jest piękny - subtelny i delikatny. Uważam że do mojej karnacji jest trafiony w punkt. Dla osób lubiących nie przesadzony błysk będzie jak znalazł. Lubię używać go na co dzień, bo wtedy nie potrzebuję aż takiego glow. Testowałam go, używając na różnych podkładach i z każdym spisuje się nienagannie. Produkt wydajny, wystarcza na bardzo długo, nawet przy regularnym stosowaniu. Jest też trwały, bo sam z siebie się nie ściera. Efekt utrzymuje się przez cały dzień, oczywiście jest słabszy po kilku godzinach noszenia ale...WCIĄŻ JEST NA SWOIM MIEJSCU! ;) Opakowanie z lusterkiem jest tak solidne, że produkt przeżyje każdy upadek - znam to z własnego doświadczenia ;) Nie zawiodłam się i rozświetlacz jest zdecydowanie warty polecenia.  Aby jednak nie było tak słodko i kolorowo, muszę zaznaczyć że rozświetlacz trochę się osypuje i ciężko nabrać go na pędzel. 


Następnie w oko wpadł mi matowy bronzer nr 002Przetestowałam już masę bronzerów, które lepiej lub gorzej się aplikowały, pasowały do odcienia mojej skóry i były mniej lub bardziej wydajne. Bronzer od LAMBRE to mój pewniak gdy kończy mi się produkt a nie mam ochoty testować nowości by się nie zawieść. Nie tworzy plam (zważywszy, że większość kobiet przed nałożeniem bronzera zapomina o dokładnym przypudrowaniu twarzy). Dokładnym a co nie znaczy ze przesadnym. Skóra musi być równomiernie przykryta pudrem, gdyż każdy bronzer narobi plam przyklejając się po prostu mocniej do bardziej lepkich miejsc (ojojoj ile mądrości :p). Pigmentacja jest intensywna, dlatego nie trudno tutaj o przesadę. Produkt pięknie konturuje twarz w bardzo prosty sposób. Tutaj również na pochwałę zasługuje trwałość i wydajność. Bronzer niestety również się osypuje - tak jak i w przypadku rozświetlacza. Mimo to, oba produkty polubiłam ogromnie! 


Na deser pomadka Exclusive Colour, w kolorze fuksji. Do wyboru macie wiele odcieni, bo aż 18! Producent pisze, że pomadka jest półmatowa, ja bardziej nazwałabym ją pomadką satynową, jednak niczego jej to nie ujmuje :) Zamknięta również w ładnym, złotym opakowaniu, wygląda cudnie! Aplikacja jest łatwa, a kolor dobrze napigmentowany.  Na ustach wygląda lekko i świeżo. Trwałość oceniam bardzo dobrze! Wiadomo, jest krótsza niż w przypadku pomadek matowych, lecz na ustach pozostaje w nienagannym stanie przez wiele godzin. Gdy pomadki matowe mają tendencję do wysuszania ust, ta ładnie je nawilża. Jestem bardzo ciekawa kolejnych kolorów i zamierzam je sukcesywnie dokupować ;)     




Marka LAMBRE po raz kolejny pozytywnie mnie zaskoczyła. Jak to się mawia, "nie wszystko złoto co się świeci", jednakże w tym przypadku piękne opakowania idą w parze ze świetną jakością. Zdecydowanie Wam polecam i odsyłam na oficjalną stronę LAMBRE - www.lambre.eu


pozdrawiam,
Joanna



piątek, 3 maja 2019

Co czytałam w kwietniu?

Co czytałam w kwietniu?

Dziś mam dla Was kolejne dwie książkowe propozycje od Wydawnictwa Albatros.  Dość ciężkie tytuły, trudne tematy. Pierwszy tytuł, powoduje u mnie smutek i złość. Dawno nie spotkałam się z książką, która tak....rozdarła moje serce. Mowa o książce "Czerń i Purpura" Wojciecha Dudka. Fakt, że napisana jest na faktach sprawił, że jeszcze głębiej utkwiła mi w pamięci.  Historia obozów koncentracyjnych była mi oczywiście znana, jednak książka tak dogłębnie i w szczegółach opisuje ten temat, że mam dreszcze na samą myśl o tym tytule. Opowieść o miłości młodego esesmana do żydowskiej więźniarki wydawała mi się wręcz irracjonalna, bo gdzie w tym piekle miejsce na jakiekolwiek uczucie? A jednak ta historia miała miejsce naprawdę. Nie wiem jak mam ją opisać, aby nie napisać za mało, za dużo, aby nie użyć złych słów. Temat jest smutny, bolesny, ujmujący. Nie ma tu mowy o wielkiej, romantycznej miłości. Nie.
Franz Weimert jest członkiem Hitlerjugend, który ochotniczo zapisuje się do SS. Milena jest żydówką i córką szanowanego prawnika, jednak w okresie wojny i nazizmu trafia do obozu koncentracyjnego w Auchwitz. Zmuszana jest do katorżniczej pracy, jednak za wszelką cenę próbuje przeżyć. Młody esesman natomiast, wierzy w zbrodniczą ideologię nazistowską i jest zdolny do zbrodni i zabójstwa drugiego człowieka (a nawet swojego przyjaciela), a z drugiej strony kocha Milenę, miłością czystą, zdolną do najwyższej ofiary i czyniącą dobro. Miłość przejawia się tutaj w darowaniu ciepłych butów, przekazaniu czekolady czy leków. Nie ma między nimi rozmowy, a tylko rzucane pod stopy Mileny kartki, np. z miłosnym wyznaniem. Największa bliskość tych dwojga, to dotknięcie rąk, dosłownie na sekundę. Czy Milena przeżyje i czy możliwe jest ich wspólne życie poza obozem? O tym dowiecie się z książki. Jestem smutna, jestem przerażona....że to ludzie ludziom zgotowali ten los.  



"Tak Cię straciłam", to kolejny tytuł który wciągnął mnie już od pierwszych stron. Susan po trzech latach spędzonych w zakładzie psychiatrycznym wychodzi na wolność. Jaki był powód jej zamknięcia? Susan zamordowała swojego synka....(tak, też nie mieści mi się to w głowie...) Zmienia swoją tożsamość i od teraz jest Emmą. Pragnie z całych sił rozpocząć swoje życie na nowo. 

Nie pamięta wydarzeń z przeszłości i nie wie, czy faktycznie syna zabiła. 
Kiedy zaczyna się powoli zadomawiać w nowym miejscu dostaje tajemniczą przesyłkę ze zdjęciem małego chłopca. Czy to może być jej syn? Następujące później zdarzenia tylko mieszają jej w głowie. Kto bawi się z nią w okrutną grę? Może ona sama to sobie robi?
Triller, który czyta się błyskawicznie, gdyż koniecznie chcesz poznać co będzie działo się dalej. Napięcie, co chwilę pojawiające się nowe fakty, zdarzenia od których dostawałam ciarek i głód poznania prawdy - tymi cechami odznacza się historia stworzona przez autora. Zdecydowanie Wam polecam :)

pozdrawiam,
Joanna 




wtorek, 30 kwietnia 2019

Peeling kawowy Cannabis Oil od Body Boom

Peeling kawowy Cannabis Oil od Body Boom

Myślę, że produkty od Body Boom "śmignęły" Wam już nie raz na instagramowej tablicy. Nic dziwnego, bo w peelingach tej marki można zakochać się od razu. Nie chce słodzić na dzień dobry ale z tak cudownym zapachem nie spotkałam się już dawno. Body Boom stawia także na piękne opakowania i CO NAJWAŻNIEJSZE naturalne składy. Kawa robusta, brązowy cukier, olejek makadamia czy sól himalajska - to tylko niektóre składniki zawarte w peelingach tej marki. Wybór jest niezwykle szeroki, jednak wszystkie łączy jedno - mają sprawić że nasza skóra będzie gładka, nawilżona i bardziej sexi! ;)    


Klika dni temu zdecydowałam się na nowość tej marki, a mianowicie peeling kawowy Canabis Oil, który zawiera w sobie szereg składników naturalnych. Jego najważniejszym jak dla mnie zastosowaniem, jest redukcja cellulitu, z którym niestety się borykam. Oczywiście potrzebny jest tu czas i konsekwencja stosowania! 

Peeling zamknięty jest w papierowej, strunowej torebce o pojemności 200 g. Zapach powala na kolana! To połączenie kawy oraz olejków, które koją zmysły działają odprężająco. Do tego witamina E, wpływająca na elastyczność i jędrność skóry. 

Produkt należy wmasować w skórę ud, a następnie pozostawić na ok 3-5 minut. Nie należy się spieszyć, jeżeli chcecie widzieć efekty. Spokojnie! ;) Zrelaksuj się pod tym prysznicem ;p Peeling po tym czasie należy spłukać wodą. Po pierwszym zastosowaniu skóra jest gładka i miękka w dotyku. Produkt nie kaleczy i nie podrażnia skóry. Oczywiście mam głęboką nadzieję, że przy systematycznym stosowaniu pozbędę się i cellulitu! Pierwsze wrażenie jest natomiast rewelacyjne i z przyjemnością stosuję peeling dalej! No i tej zapach....ach.... <3 


A teraz mam dla Was ważną informację! Do 5 maja peeling jest w przedsprzedaży, a do zamówienia otrzymasz świetną torbę Kiss Kiss gratis! Idealna na zakupy czy spacer! 

Peeling możecie kupić tutaj - klik

POLECAM!!! :)

piątek, 26 kwietnia 2019

Wiosna na luzie | KOSZULA | JEANSY | WYGODNE BUTY

Wiosna na luzie | KOSZULA | JEANSY | WYGODNE BUTY
Jak ja lubię słońce! Jak ja lubię wiosnę! Lubię lato! Od razu człowiek ma więcej siły i energii. Dziś przychodzę do Was z luźnym i mega wygodnym zestawem na co dzień. Na pierwszym planie koszula od Goodlookin.pl, mocno wiosenna i mocno oversiz'owa. Będzie dobra na osoby noszące rozmiar S czy XL. Jest przewiewna i świetnie wygląda do jeansów czy legginsów. Do tego wygodne spodnie właśnie i jeszcze wygodniejsze buty...i można uciekać na spacer czy zakupy! 

Jak Wam się podoba ten zestaw? :) 




Zawsze chciałam mieć takie zdjęcie! ;p




Koszula goodlookin.pl - klik
Spodnie renee.pl
Buty royalfashion.pl - klik 

pozdrawiam,
Joanna 
Copyright © 2016 Oszczędnie.Modnie.Z klasą. , Blogger