Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neve. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą neve. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 września 2018

Pierwszy make up na blogu!

Pierwszy make up na blogu!
Jest i on! ;) Tak jak obiecałam dziś chciałabym Wam pokazać makijaż okolicznościowy, w którym rolę główną odgrywa mineralna paletka cieni oraz pomadka kupiona w sklepie internetowym triny.pl (klik) <3 Z tej właśnie drogerii zamawiałam już niejednokrotnie. Świetny asortyment kometyków naturalnych oraz ekspresowa wysyłka, powoduje że sklep odwiedzam przynajmniej raz w miesiącu :) Z reguły zamawiałam produkty do pielęgnacji., jednak tym razem skusiłam się na kolorówkę. Na moje oko, produkty spoko ale co ja tam o makijażu mogę wiedzieć. Udałam się zatem do profesjonalisty w tej dziedzinie! Aby oceniła swoim fachowym okiem i coś nimi zmalowała! :) Z przyjemnością odsyłam Was od razu na strony Anetki, gdzie znajdziecie cudowne makijaże, piękne metamorfozy i nie tylko! <3

Aneta Mosiądz - makijaż permanentny / wizaż - klik
Instagram: klik


Paleta NEVE Cosmetics to 10 cieni do powiek o uniwersalnej kolorystyce. Przyznam że są to moje ulubione odcienie, dlatego cieszę się że nie ma tu dla mnie zbędnych takich jak np. fiolety, zielenie itd. To ma być paletka dla mnie, do codziennego użytku (bez szaleństw), natomiast Aneta wycisnęła z niej tyle ile mogła :) Jaka jest jej opinia? Paleta jest dobrze napigmentowana, kolory bardzo uniwersalne, pasujące zarówno na codzień jak i na większe wyjścia. Dobrze się rozcierają. Minusik za to że trochę się osypują. Anecie brakowało również kolorów mocniej rozświetlających (np. kąciki oczu). 

Jeśli chodzi o pomadkę (szminkę? ;)) to możecie kupić ją  w 9 pięknych kolorach. Ja wybrałam dla siebie odcień Strawberry Sundae, który sprawdzi się zarówno na lato jak i nadchodzącą jesień. Producent pisze, że pomadka daje matowe wykończenie. Absolutnie się z tym nie zgadzam, pomadka daje efekt lekko błyszczących ust. Jednak wcale nie uważam tego za wadę! Wręcz przeciwnie! Pomadka jest świetnie napigmentowana, kolor jest soczysty a usta nawilżone. Jeśli chodzi o trwałość, to co jakiś czas trzeba poprawiać kolor na środu ust. Aneta zaleca również użycie konturówki, wtedy efekt będzie zdecydowanie lepszy, a kolor utrzyma się dłużej :) 

Paleta cieni NEVE - klik 



Pomadka  mineralna NEVE - klik



Przechodząc do sedna...ogromnie żałuję że robiąc zdjęcia, za oknem było już prawie ciemno. Staraliśmy się wraz z Markiem złapać odpowiednie światło ale ciągle byliśmy niezadowoleni z efektów. Zdjęcia są najlepsze z możliwych jakie dało się zrobić późnym wieczorem! Bądźcie wyrozumiali ;) Aby kolory były najbardziej zbliżone do rzeczywistych, nie stosowałam żadnych filtrów do zdjęć!






Do koszyka wrzuciłam również bawełnianą torbę, idealną na zakupy! 
Możecie kupić ją tutaj: klik
Przyznam że ostatnio się z nią nie rozstaje! ;)



Próbki, próbeczki... <3



Ps. Jeśli lubicie kosmetyki naturalne, odsyłam Was na stronę www.triny.pl!
Facebook: klik 
Instagram: klik 

Jak Wam się podoba makijaż? Koniecznie dajcie znać w komentarzu! Buziaki!


Copyright © 2016 Oszczędnie.Modnie.Z klasą. , Blogger