Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja twarzy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 sierpnia 2018

Pielęgnacja twarzy z PIXI !!!

Pielęgnacja twarzy z PIXI !!!

Marka Pixi została założona ponad 10 lat temu w Soho, przez profesjonalną makijażystkę Petrę Strand. Stworzyła ona produkty, łatwe w użyciu, wyprodukowane na bazie naturalnych składników, które pielęgnują i przywracają skórze blask.

Tyle z historii.... ;)

Przez instagramowe profile przewijała mi się ciągle kolorówka tej marki. Głównie piękne palety cieni czy pomadki (które muszę mieć! ;)). Aż tu nagle, BUM! Coś do pielęgnacji buźki! Instagram oszalał na punkcie PIXI! Dlaczego? Moim zdaniem siła tych kosmetyków tkwi w ich prostocie oraz skuteczności. Tonik, błoto, maseczka - użyj i ciesz się piękną, promienną cerą! Niby nic takiego, a efekt widoczny od razu! 

Na paczkę czekałam ok. 7 dni, leciała do mnie z Wielkiej Brytanii. Przyznam, że nie mogłam się jej doczekać! 


Na pierwszy rzut - bestseller marki, czyli tonik delikatnie przyśpieszający odnowę komórkową. Polecany np. przez Maxineczkę. Dotarła do mnie duuuża butelka, bo aż 250 ml :) Starczy na bardzo długo! Dostępna jest również mniejsza pojemność - 100 ml. Tonik przystosowany jest do każdego typu skóry. Wrażenia po zastosowaniu to czysta oraz gładka cera. Wspaniale ją złuszcza! W sposób skuteczny, a z drugiej strony bardzo delikatny.  To produkt idealny dla miłośników kosmetyków naturalnych. Nie zawiera w swoim składzie parabenów, SLS ani alkoholu. Nie uczula ani nie podrażnia. Jego specjalny skład jest bogaty w aloes i żeń-szeń. Zawiera także wyciąg z oczaru amerykańskiego, który ujędrnia i wygładza skórę. Dodatek kasztanowca stymuluje krążenie. Zawarty w toniku kwas glikolowy o stężeniu 5%, zwiększa wrażliwość skóry na promienie słoneczne. Tonik jest świetny i używany codziennie zdecydowanie poprawi kondycję Waszej cery. Wydaje mi się że zaczerwienienia na twarzy stały się mniejsze, a skóra zyskała jednolity koloryt. Po jego użyciu, dla lepszego efektu, zalecana jest aplikacja kremu nawilżającego. Minusem może być cena. 250 ml produktu kosztuje ok. 120 zł. Natomiast uważam że cena jest adekwatna do jakości. Jeśli jesteście zainteresowani, produkt możecie kupić on-line w drogerii Sephora (100 ml za 55,00 zł). Na nieszczęście produkty PIXI znikają ze sklepu momentalnie, także musicie być mega czujni! 



Miejsce pierwsze w rankingu zajmuje tonik, który jest moim totalnym odkryciem, następnie....maseczka TLENOWA Glow o2. Przyznam że pierwszy raz z taką maską mam do czynienia. Posiada żelową konsystencję, która po aplikacji migiem zamienia się w lekką pianę (kto ogląda moje Instastory mógł to zobaczyć na własne oczy ;)). Po 2-3 minutach należy zmyć ją obficie wodą. Pianka zawiera w sobie mieniące się drobinki i dzięki temu, po zmyciu jej, twarz jest pięknie rozświetlona. Takie małe spa możemy sobie fundować 1-2 razy w tygodniu. Maseczka jest polecana szczególnie przed większym wyjściem czy przed zrobieniem makijażu, usuwa bowiem objawy zmęczenia, odżywia i przywraca skórze blask. Bardzo lubię efekt po jej użyciu. Cena ok. 120,00 zł. 



Kolejnym produktem jest błoto głęboko oczyszczające pory. Posiada działanie złuszczające i oczyszczające, które nadaje skórze po dłuższym stosowaniu promienny blask. Delikatna formuła opracowana jest z myślą skutecznym codziennym oczyszczaniu i nadaje się do każdego rodzaju skóry. W swoim składzie zawiera mieszankę odżywczych olejków, glicerynę, aloes oraz kwas hialuronowy. Stosować je należy rano i wieczorem (ja stosowałam tylko raz dziennie, w wolnej chwili ;)). Opuszkami palców nanieść niewielką ilośći masować delikatnie przez 30 sekund, omijając okolice oczu. Następnie spłukać wodą. W czasie jego używania zaleca się używania kremów z filtrem UV, ze względu na zawarty w nim kwas glikolowy. Cena: ok. 100 zł.



Ostatni już produkt PIXI to Mgiełka Glow Mist. Wzbogacona jest o 13 naturalnych olejków naturalnych, propolis, wyciągi z aloesu i owoców. Utrwala makijaż, nadaje cerze odświeżony wygląd i chroni ją. Można używać go nie tylko do twarzy i szyji ale także na włosy, aby nadać im efektu odświeżenia. Dla mnie stał się po prostu utrwalaczem makijażu, dzięki któremu mój make up trzyma się cały dzień! :) Pachnie bardzo delikatnie, wyczuwalną nutką aloesu. Bardzo się polubiłyśmy! Cena: ok. 80 zł.



Produkty PIXI mogę polecić zdecydowanie. Są to kosmetyki bardzo dobrej jakości. Oczywiście ich minusem jest cena. Każdy z powyższych produktów to wydatek rzędu ok. 100 zł. Kolejny kłopot to ich dostępność na polskim rynku. Z informacji które posiadam, produkty dostępne są jedynie w drogeriach Sephora. Znalazłam też pojedyncze sztuki od prywatnych osób na Allegro. 
Cóż...polecam! Świetne kosmetyki, których testowanie było dla mnie prawdziwą przyjemnością. 



Czy znacie produkty marki PIXI?
Czekam na Wasz odzew! ;)

Buziaki!


Ps. Zachęcam również do śledzenia mojego profilu na Instagramie! 
joanna_majj

środa, 25 kwietnia 2018

Pielęgnacja twarzy i ciała z Eveline Cosmetics!

Pielęgnacja twarzy i ciała z Eveline Cosmetics!
Hej!

Tak jak obiecałam, dziś post o pielęgnacji z Eveline! Mam nadzieję że jesteście na bieżąco i czytaliście wczorajszy post o kosmetykach do makijażu również tej marki :) 
Jeśli nie, odsyłam do poprzedniego wpisu!

Początkowo miałam zamiar napisać jeden post, jednakże stwierdziłam że byłby on zbyt obszerny....myślę że część z Was mogłaby nie doczytać do końca ;)

Produkty do makijażu sprawdziły się świetnie, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok produktów pielęgnacyjnych które sprawdziły się...no właśnie! Jak moje wrażenie po ich zastosowaniu?

Ps. nie zamierzam rozpisywać tutaj składu bo i tak go nie czytacie ;p Jeśli zainteresuje Was konkretny produkt, odsyłam na stronę www.eveline.eu gdzie skład rozpisany jest szczegółowo :)


BIO ALOESOWY KREM DO TWARZY NAWILŻAJĄCO - ŁAGODZĄCY

Pierwsze wrażenie to bardzo przyjemny, nienachalny zapach. Konsystencja jest lekka, dlatego krem bardzo łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustej, lepkiej warstwy. Bardzo delikatny dla skóry twarzy, daje uczucie nawilżenia nie podrażniając. Myślę że jest to udany produkt, odpowiedni dla każdego typu cery. Aloes potrafi czynić cuda! Nie będę rozpisywać się więcej, po prostu dobry krem w dobrej cenie. 

CENA: 21,59 ZŁ
DO KUPIENIA TUTAJ: KLIK




KURACJA NAWILŻAJĄCA ACTIVE DETOX

W swoim składzie zawiera kwas glikolowy który ceniony jest za swoje właściwości. Powoduje pobudzenie odnowy skóry oraz prowadzi do jej wygładzenia. Używany jest przede wszystkim w kremach przeciwzmarszczkowych. Według producenta produkt ma niwelować skutki smogu i zanieczyszczeń powietrza, a także opóźnić oznaki starzenia się. Ja mogę napisać tylko o pierwszych wrażeniach, bo wiadomo że nic nie zadzieje się od razu, a na efekty trzeba trochę poczekać. Mocne nawilżenie i efekt świeżości - to moje pierwsze skojarzenia :) Do tej pory użyłam go dosłownie klika razy aby sprawdzić zapach, konsystencję itd. Myślę że produktem obdaruję moją mamę aby obiektywnie stwierdziła czy ta kuracja nawilżająca spełnia obietnice producenta. 

CENA: 29,99 ZŁ
DO KUPIENIA TUTAJ: KLIK
(produktu nie mogłam znaleźć na oficjalnej stronie Eveline, dlatego podaję link z Rossmana ;))



UPIĘKSZAJĄCY KREM NAWILŻAJĄCY CC 8W1

Tutaj chcę pokazać Wam krem, z którym polubiłam się bardzo już od pierwszego użycia. Zamknięty jest w wygodnym opakowaniu w tubce.  Posiada kolor zielony, tak jak dostępne w drogeriach korektory. Konsystencja jest dosyć gęsta. Producent obiecuje elastyczność naskórka, gładką cerę, łagodzenie podrażnień, zaczerwień itp, itd...dla mnie jednak najważniejsze było wyrównanie kolorytu skóry. I owszem, po użyciu kremu cera staje się NATURALNIE jednolita. Oczywiście produkt nie zadziała jak podkład i nie zamaskuje wszystkiego ale jest świetny gdy nie macie ochoty robić makijażu a chcecie jednak aby buzia wyglądała....ładnie :) Ja używam go często również pod makijaż. To zdecydowanie produkt godny polecenia.

CENA: ok. 20,00 zł


ALOESOWA MASECZKA BŁYSKAWICZNIE NAWILŻAJĄCA

Przeznaczona jest do każdego typu cery. Zawiera w swoim składzie ekstrakt z aloesu oraz kolagen który ma poprawić elastyczność skóry. Maseczka ma konsystencję żelu, przez co nakładając ją daje od razu uczucie chłodu. Na twarzy jest praktycznie niewidoczna. Nie wiem czy mam aż tak suchą skórę ale ile bym jej nie nałożyła to wchłania się praktycznie cała i nie muszę jej zmywać anie wycierać wacikiem (jak zaleca producent). Również zapach jest bardzo lekki, świeży i ogólnie przyjemny. Efekt jest wyczuwalny na twarzy, uwielbiam stosować ją wieczorem...kładę się do łóżka i nie muszę wstawać aby ją zmyć ;) Cóż za wygoda! ;p Polecam z czystym serduszkiem!

CENA: ok. 15,00 ZŁ


ODŻYWCZY BALSAM DO CIAŁA MALINA NORDYCKA

W opakowaniu z pompką znajduje się 350 ml balsamu, więc jest to naprawdę spora ilość która starcza na długo. O dziwo zapach nie jest jakiś rażąco intensywny, pachnie bardzo delikatnie i malinowo. Nie jest gęsty i szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej powłoki co bardzo sobie w balsamach cenię. Przynosi ulgę suchej skórze. Uwielbiam używać go wieczorem po kąpieli. Daje mi uczucie...odprężenia? ;) Aplikator z pompką ułatwia stosowanie balsamu, dlatego notorycznie używam go jako kremu do rąk ilekroć koło niego przechodzę ;) To już mój drugi balsam z tej serii od Eveline i z pewnością nie ostatni. 

CENA: ok. 17,99 ZŁ
Do kupienia tutaj: KLIK


WAZELINA DO UST W SZTYFCIE

Nie będę się rozwodzić za dużo na temat produktu ochronnego do ust ;) Myślę że spełnia idealnie swoje zadanie i o to tutaj chodzi! Pachnie cudownie! Kokosem, mango...owocami. Jest wygodny w aplikacji i świetnie nawilża nawet na kilka godzin.

CENA: 7,99 ZŁ
Do kupienia tutaj: KLIK


NAWILŻAJĄCY KREM - MASKA DO STÓP

Przyznam że nie miałam potrzeby aby go używać, jednakże musiałam chociaż trochę go przetestować i powiedzieć co nie co. Jego konsystencja jest baaaardzo gęsta, trochę ciężko wycisnąć go z opakowania. Użyłam go kilka razy i faktycznie nawilża stopy. Po jego użyciu są miękkie i gładkie. Nie mam pojęcia jak radzi sobie z problemem suchych stóp. Jednakże czytając recenzje produktu w internecie - zapowiada się bardzo obiecująco :)

CENA: 12,59 ZŁ
Do kupienia tutaj: KLIK


Czy używaliście jakiegoś z powyższych produktów?
Lubicie produkty do pielęgnacji marki Eveline?

Odsyłam Was na stronę sklepu gdzie znajdziecie wspaniałe produkty zarówno do makijażu jak i pielęgnacji!

Do następnego! :)

czwartek, 8 marca 2018

Kosmetyki Biotaniqe - mądre wsparcie dla Twojej skóry!

Kosmetyki Biotaniqe - mądre wsparcie dla Twojej skóry!
Hej!

Żeby nie było, że ja tak ciągle wszystko zachwalam ;) - produkty które dziś chciałam Wam przedstawić, testowane były przez moją siostrę! 

TAK!

Bardzo chciałam aby ktoś inny wydał swoją opinię, aby była jak najbardziej obiektywna. Poza tym, produkty które do mnie dotarły przeznaczone są do cery suchej, zmęczonej oraz z oznakami pierwszych zmarszczek. Ja (dzięki Bogu!) jeszcze u siebie takowych nie zauważyłam, dlatego też postanowiłam podzielić się swoimi kosmetykami z kimś innym! :)

Znacie markę BIOTANIQE? To o niej będzie dziś mowa! :)

Kosmetyki BIOTANIQE bazują na naturalnych składnikach, dlatego na próżno szukać w nich parabenów oraz SLS (detergent który wysusza skórę, podrażnia, uczula). 

Profesjonalne podejście do pielęgnacji skóry twarzy? Jestem na tak :) 

A jak się sprawdziły? Już Wam mówię!

Zaczynamy!



NAWILŻAJĄCY KREM/ ŻEL OPÓŹNIAJĄCY OZNAKI STARZENIA + 30

Jego zadaniem jest nawilżenie twarzy, poprawa elastyczności skóry, ochrona przed zanieczyszczeniami oraz szkodliwym działaniem smogu czy dymu papierosowego. W swoim składzie zawiera wodę probiotyczną pro.aQua  która wspiera mikroflorę skóry, łagodzi i koi. 

Opinia siostry: Konsystencja chłodnego żelu sprawia, że podczas aplikacji na twarz czuje się przyjemny chłód. Używany codziennie rano i wieczorem powoduje że skóra twarzy wygląda na bardziej wypoczętą. Po aplikacji przez kilka godzin czuć efekt nawilżenia, później to wrażenie znika. Siostra nie zauważyła efektu spłycenia zmarszczek (posiada niewiele płytkich), jednak czuła że skóra otrzymała sporą dawkę wody. 

Produkt wywarł pozytywne wrażenie, tym bardziej że na czas testowania kremu BIOTANIQE, siostra odrzuciła swój ulubiony krem który używany jest przez nią od lat. 

Pojemność: 50 ml
Cena: 18,99 zł



ODMŁADZAJĄCY KREM POD OCZY CERA DOJRZAŁA

Krem ten, ma za zadanie napinać i modelować delikatną skórę wokół oczu. W swoim składzie zawiera olej arganowy oraz witaminę E, które opóźniają starzenie się skóry, pobudzając jej procesy naprawcze. Zawarty w kremie botox, napina skórę oraz modeluje kontur oka. Produkt cechuje potężna dawka skoncentrowanej witaminy C. 

Opinia siostry: Bardzo ładny zapach i ciekawa konsystencja. Stosowany regularnie rano i wieczorem, sprawił że skóra stała się wyraźnie bardziej napięta. Zmniejszyła się opuchlizna pod oczami. Skóra zrobiła się "jaśniejsza".  Jest bardzo wydajny, mimo używania przez ponad miesiąc została prawie połowa. Wystarczy go nanieść tylko odrobinę aby efekt był zauważalny. Dobry produkt za niedużą cenę. 

Pojemność: 15 ml
Cena: 19,79 zł




ODŻYWCZE SERUM WYGŁADZAJĄCE

Jak pisze producent, serum ma zmniejszyć oznaki starzenia się skóry, ujędrnić oraz wygładzić. W swoim składzie zawiera koenzym Q 10, olej z dzikiej róży, oraz co najważniejsze - kryptozynę, czyli filtrowany śluz ślimaka. Za zadanie ma poprawić fakturę skóry, nadać jej miękkości i promiennego blasku. Niwelować szorstkość oraz przesuszenia. 

Opinia siostry: Aplikowany był zawsze przed użyciem kremu jako początek pielęgnacji. Nie jest tłusty, ani ciężki, posiada lekką konsystencję. Używany był codziennie rano jak i wieczorem na twarz, szyję oraz dekolt.  Podobnie jak krem pod oczy ma bardzo ładny zapach i przyjemnie się go nakłada. Po użyciu skóra jest nawilżona. Produkt skończył się po ok 3 tygodniach (nie jest tak wydajny jak krem pod oczy). 

Pojemność: 20 ml
Cena: 26,99 zł



WĘGLOWA CZARNA MASKA PEEL - OFF

Z racji tego, że sama uwielbiam węglowe maski - zatrzymałam ją dla siebie ;) Jak pisze producent, maska ściąga pory, usuwa martwy naskórek oraz nadmiar sebum. Cera po użyciu maski ma się stać oczyszczona oraz wygładzona. Należy ją stosować 1-2 razy w tygodniu (ja używam jej raz). Jeśli masz czas, możesz również zrobić sobie taką maseczkę przed zrobieniem makijażu. W swoim składzie zawiera wyciąg z drzewa Ubame oraz wyciąg z dzikiej róży. 

Jak sprawdziła się u mnie? Maska ma dość gęstą konsystencję ale na twarz nakłada się ją bez problemu (używam do tego pędzla do maseczek, który możecie kupić np. TUTAJ). Pozostawiam ją na twarzy aż do całkowitego wyschnięcia. Ściąganie jej należało do mniej przyjemnej części pielęgnacji ;) to PO PROSTU boli! Najbardziej w miejscach gdzie skóra jest delikatna....nie ma w tym nic przyjemnego ;) Natomiast skóra po jest wyraźnie wygładzona i miękka. Ja absolutnie nie polecam jej przed robieniem makijażu, ponieważ w miejscach gdzie ciężko było mi ją ściągnąć, pozostawiła czerwone, piekące plamy ;) Po co potem tuszować to podkładem? Ostatnio wzięłam się na sposób i używam jej tylko na nos aby usunąć zaskórniki. Tutaj sprawdza się bardzo dobrze :) 

Pojemność: 50 ml
Cena: 18,99 zł



Wszystkie wyżej wymienione kosmetyki możecie zakupić w oficjalnym sklepie: KLIK

Czy używałyście już produktów tej marki? Dajcie znać! :)

Pozdrawiam ciepło i do następnego! :)

Copyright © 2016 Oszczędnie.Modnie.Z klasą. , Blogger