Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szampon. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 sierpnia 2018

Moje nowości od BASICLAB!

Moje nowości od BASICLAB!



Chociaż chciałabym bardzo mieć włosy długie i gęste, to niestety Bóg w tym wypadku nie był dla mnie łaskawy. Chociaż chciałabym cieszyć się pięknym, jasnym a przede wszystkim naturalnym blondem na swojej głowie, to niestety...kolor moich włosów określam jako nijaki, "mysi" blond. Włosy farbuję co półtora miesiąca od wielu, wielu lat. Wyobrażacie sobie jak piękne włosy mogłabym mieć, gdybym nie katowała ich ciągle farbą? Pewnie większość z Was robi tak jak ja ;) Baby tak mają...rzadko która została przy swoim naturalnym kolorze...bo przecież, kobieta zmienną jest, prawda? ;)


Na markę BASICLAB natknęłam się gdzieś na Instagramie. Babeczki piszą że dobry no to muszę spróbować i ja! Zakupiłam duet szampon + odżywka do włosów farbowanych. W ofercie znajdziecie również szampony i odżywki do włosów cienkich, tłustych, kręconych czy takich dla całej rodziny. Dla każdego coś dobrego. Do koszyka wrzuciłam również antyperspirant, bo lato, bo upały, bo taka już nasza natura że człowiek się poci i tyle, normalna rzecz. Ale o tym pod koniec. 


Zarówno szampon jak i odżywka zamknięte są w butelkach o pojemności 300 ml. Produkty w swoim składzie nie zawierają parabenów, SLS, SLES, MITu, Phenoxyethanolu
Są hipoalergiczne – czyli odpowiednie dla skóry wrażliwej. Plus za wygodną aplikację, poprzez pompkę. Zapach raczej delikatny i przyjemny. Włosy myjemy szamponem standardowo 3-4 minuty, spłukujemy i nakładamy odżywkę. Ją również należy zmyć obficie wodą. Natomiast Was pewnie najbardziej interesują efekty ;) Tutaj jestem bardzo zadowolona. Produkty nie plączą, nie robią siana i są delikatne dla włosów. Zostawiają ładny zapach. Co dla mnie najważniejsze - nie wysuszają, a właśnie bardzo dobrze nawilżają. Jeśli chodzi o kolor, to nie ulega on żadnej zmianie, natomiast włosy stają się ładnie błyszczące (nie mylić z tłustymi ;)). Zarówno szampon jak i odżywka kosztują 49,99 zł. Kupić je możecie w wybranych aptekach internetowych. Uprzedzając Wasze pytanie - nie mam pojęcia czy można je kupić stacjonarnie ale obiecuję że się dowiem i dam znać! ;) 



Kolejny produkt który przydał mi się ogromnie w te upały to antyperspirant, który ma zapewnić aż 72 h ochrony przed poceniem. Czy tak jest? 
Pamiętacie pewnie, gdy za oknem panowała 36 stopniowa gorączka? Niemiłosierna temperatura która nie pozwalała nawet swobodnie oddychać. W tych dniach używałam tego produktu co drugi dzień, ponieważ zauważałam że zachodzi taka potrzeba ;) Natomiast gdy za oknem jest całkiem znośnie, antyperspirantu używam średnio dwa razy w tygodniu. Nie ma plam, nie ma przykrego zapachu, nie ma nic! :) Sprawdza się idealnie! Używam go ok. miesiąca i jest naprawdę świetny. Polecam każdemu! Dostępna jest również wersja "lżejsza", czyli ta zapewniająca 24 h ochronę. Cena. ok 25 zł. 







Znacie te markę? Jeśli nie to koniecznie zapoznajcie się z jej produktami :)
klik - www.basiclab.pl

 A jakich produktów aktualnie Wy używacie do włosów? Dajcie znać w komentarzu :)
 Pozdrawiam!

poniedziałek, 9 lipca 2018

Kokosowy szampon i odżywka od INECTO

Kokosowy szampon i odżywka od INECTO

Bardzo lubię zapach kokosa. Dlatego otwierając produkty od INECTO byłam wręcz oczarowana zapachem! Słodkawy ale nie mdlący, delikatny zapach szamponu oraz odżywki tej marki sprawił, że miałam wobec tych produktów duże oczekiwania. Zaczęłam testować od razu. Jak moje wrażenia? Już Wam opowiadam.  

Zarówno szampon jak i odżywka zawierać mają w sobie organiczny olej kokosowy. Jego zadaniem jest nawilżyć włosy oraz zapobiec ich łamliwości. Pojemność jest całkiem spora, a produkty są wydajne. 500 ml starczy z pewnością na bardzo długo....ale nie mnie. Moja opinia niestety nie będzie należeć do "łaskawych".


Niestety moje włosy nie polubiły się ani z szamponem, ani z odżywką. Producent obiecuje nawilżenie włosów, niestety stało się wręcz przeciwnie. Po spłukaniu produktu włosy były jakby przesuszone i nie było opcji aby wsadzić w nie grzebienia. Niestety nie posiadam bujnej czupryny, dlatego też przy rozczesywaniu "płakałam" nad każdym złamanym włosem ;) Poplątały się okropnie! Koszt to ok. 15-20 zł, natomiast mogą być to pieniążki zmarnowane. Chociaż powtarzałam milion razy, powtórzę i dziś! Każda skóra, każdy włos itd reaguje na kosmetyk inaczej...może u Ciebie okażę się świetny? ;) Nie wiem, ja niestety więcej go nie użyje. 


Jeśli chodzi o odżywkę to moim zdaniem nie robi nic. Nie jestem w stanie jej nawet ocenić ;p Nie nawilża, nie odżywia...ale też nie wysusza ani nie przetłuszcza! No nic się po niej nie dzieje! Naprawdę! ;p Również nie ułatwia rozczesywania. 

Dawałam tym produktom kilka szans, to nie tak że po jednym użyciu rzuciłam je w kąt. Nie. Umyłam raz, drugi, trzeci...nic się nie wydarzyło, prócz tego że nie mogłam wsadzić we włosy grzebienia. Zapach kusi, niestety to wszystko co moim zdaniem produkty mają do zaoferowania. Niestety do nich nie powrócę.  


A może Wam produkty INECTO przypadły do gustu?
Używacie?
Jak Wy dbacie o swoje włosy?

Pozdrawiam!

Bądź na bieżąco na Instagramie: joanna_majj

Copyright © 2016 Oszczędnie.Modnie.Z klasą. , Blogger