Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 marca 2018

Podsumujmy luty! Moi ulubieńcy miesiąca!

Podsumujmy luty! Moi ulubieńcy miesiąca!
Hej! Hej!

Intensywny był ten mój luty! Oj taaak! Upłynął w szaleńczym tempie. Powiem Wam szczerze że chyba za dużo wzięłam sobie na głowę...ale teraz powinno być już trochę spokojniej :)

Dużo pracy na blogu, dużo spraw do ogarnięcia iiiiii....pierwsze ząbki mojego maluszka hehe ;) (Musiałam się pochwalić, w końcu jak każda matka zwariowałam na punkcie swojego dziecka :p).

Przed nami marzec i upragniona wiosna. Już niedługo zabieram się za przegląd mojej szafy...czas na powiew świeżości! :) 

A poniżej ulubieńcy lutego - kosmetyki oraz książka! 
(Jest to moja subiektywna ocena na temat produktów które miałam przyjemność testować. Znalazły się tu z różnych względów - świetna jakość, dobra cena itd. Przypominam również że to co sprawdziło się u mnie, nie koniecznie musi zadziałać tak dobrze u Ciebie). 


O każdym z niżej wymienionych produktów pisałam we wcześniejszych postach na blogu. Dlatego jeśli któryś z nich Was zainteresuje - podaję linki do poprzednich wpisów :)



Ulubieńcy kosmetyczni
Przyznam że w lutym testowałam wiele produktów i wybór był naprawdę trudny. Ale w końcu wybrałam swoją pierwszą piątkę miesiąca

1. Terapia odmładzająca z owocami goji od Organique (cała seria!)

Pisałam o niej kilka dni temu - to jedne z lepszych kosmetyków jakie przyszło mi testować. Używanie ich było ogromną przyjemnością!

Link do wpisu: KLIK



2. Podkład matujący od Pierre Rene

Pojawił się u mnie wraz z sześcioma pięknymi, wiosennymi pomadkami. Wiem że zostanie ze mną na dłużej :)

Link do wpisu: KLIK


2. Korektor mineralny od Annabelle Minerals


To był mój baaaardzo udany wybór :) Świetne krycie, łatwość w aplikacji...jak dla mnie idealny!

Więcej tutaj: 
KLIK



4. Odżywka do rąk i paznokci od Eveline Cosmetics

Już zostało mi go naprawdę niewiele, więc myślę że czas zaopatrzyć się w kolejny. Stoi na półce w kuchni i używam go miliona razy dziennie ze względu na wygodną aplikację (pompka). Świetnie nawilża suchą skórę dłoni!

Link do wpisu: KLIK


5. Tusz do rzęs od Delia

Jest tu głównie dlatego, że to dobry produkt za niską cenę. Miewałam wiele droższych tuszy do rzęs i przyznam że ten, niczym od nich nie odstaje. Byłam naprawdę bardzo mile zaskoczona i używam go namiętnie ;)

Link do wpisu: KLIK



►Ulubiona książka◄

Walentynkowy prezent od męża...on już wie co wolę dostawać zamiast kwiatów ;)

Nie jest to tym razem książka motywacyjna a thriller! Polecam Wam z całego serca "Ogród z brązu" - Gustavo Malajovicha.
Nie mogłam się od niej oderwać. Jak to możliwe że czteroletnia dziewczynka wychodzi z domu na urodziny, wraz ze swoją nianią i obie znikają bez wieści?
Dużo zwrotów akcji, zaskakujące zakończenie...do samego końca trzyma czytelnika w napięciu! Nie chcę zdradzać Wam za wiele ale POLECAM, POLECAM, POLECAM! :)



A NA KONIEC! MUSZĘ POKAZAĆ WAM BACKSTAGE - czyli jak to wygląda w praktyce! ;)




Kot najwyraźniej też chciał być ulubieńcem miesiąca ;)
Obok w leżaczku spał również mój synek....jego sen to jedyna okazja na zrobienie zdjęć! ;)

Buziaki i do następnego! 

Ps. Zapraszam na Instagram oraz Snapa!
joanna_majj





  
Copyright © 2016 Oszczędnie.Modnie.Z klasą. , Blogger