Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą book. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 czerwca 2019

Co czytałam w czerwcu?

Co czytałam w czerwcu?

Skoro był już "Jego banan", to dziś przychodzę do Was z tytułem "Jej wisienki" ;p Nie, nie tylko Was bawią te tytuły...przyznam, że są mocno...intrygujące? ;) Gdy zaczynałam czytać "banana", traktowałam ten tytuł bardziej w przenośni. Po przeczytaniu książki, wiem już doskonale, że te tytuły należy brać dosłownie...."Jej wisienki" tylko mnie w tym przekonaniu utwierdziły. Kolejna, zabawna propozycja od Penelope Bloom. Komedia, z dawką pikanterii i romansu. Głównymi bohaterami książki jest dwudziesto pięcio letnia Hailey oraz milioner William. Hailey doskonale piecze ciasta i prowadzi piekarnię. Niestety, ciąży nad nią widmo eksmisji. Za sobą ma nieudany związek i co niezwykle istotne w tej książce...wciąż jest dziewicą! Muszę o tym napisać, gdyż bez tego moja recenzja nie miałaby najmniejszego sensu ;) Jej przyjaciele usilnie próbują zmienić ten stan, dlatego kolega Hailey rzuca jej wyzwanie, a mianowicie: ma zacząć flirtować z pierwszym mężczyzną, który dokona zakupu tarty wiśniowej w jej cukierni. Nie muszę chyba pisać, że przyniesie to ogrom zabawnych sytuacji? Tym bardziej, gdy w jej życiu pojawi się William właśnie (który jest, o zgrozo! Egoistą kleptomanem ;p). Czy tutaj może narodzić się miłość? Czy dojdzie do czegoś więcej? Nie zdradzę Wam nic więcej! Przeczytajcie sami. 
Czasem warto przeczytać coś lekkiego, zabawnego....tak na jeden, dwa wieczory. Czytasz, śmiejesz się i od razu poprawia Ci się humor. Polecam Wam! To zdecydowanie świetna propozycja na lato.  


Kolejny tytuł jaki chciałabym Wam dziś przedstawić, to książka Henrika Groena "Żyj i pozwól żyć". Arthur jest pięćdziesięcioletnim mężczyzną, pracującym jako sprzedawca środków czystości. Do czasu! Po wielu latach pracy zostaje zwolniony. Nie układa mu się z żoną, czuje że życie przeleciało mu przez palce. Co zatem z tym zrobić? Arthur postanawia upozorować własną śmierć i zacząć to życie od nowa. Czy Ty dałbyś radę porzucić wszystko co masz i zacząć w zupełnie innym miejscu? Książka również bardzo zabawna i skłaniająca do wielu przemyśleć. Posiadająca głębszy sens, mówiąca o problemach w małżeństwie i tych z codziennego życia. Myślę o niej i się uśmiecham :) Zakończenie zupełnie nieoczywiste i zaskakujące! 

Do następnego!

pozdrawiam,
Joanna  

czwartek, 4 października 2018

Z cyklu czytanie nie boli!

Z cyklu czytanie nie boli!

Hej, hej! Na dziś mam dla Was kolejne dwie książkowe propozycje! Bo przecież...czytanie nie boli! ;) Przechodzę od razu do rzeczy! Z resztą, książki mieliście już okazję "podziwiać" na moim Instagramie (joanna_majj) ;)


Graham Masterton - Tańczące martwe dziewczynki

Tak, tak...zgadzam się z Wami...sam tytuł mrozi krew w żyłach! Dlatego musiałam ją mieć ;) Czytałam ją początkowo na zmianę z "grubasem" od Kinga, jednak później skupiłam się tylko na tej propozycji. Czytanie dwóch książek na raz jest jednak bardzo głupim pomysłem ;) Z twórczością tego autora miałam styczność po raz pierwszy. Nie czytałam zatem poprzednich 7 tomów, jednakże każda historia opowiada o innej sprawie, z którą zmaga się nadinspektor Katie Maguire. 
Książka rozpoczyna się od pożaru w szkole tańca, w której 13 osób płonie żywcem (mam ciarki jak o tym piszę...). Jedyną osobą jaką przeżyła pożar, jest kilkuletnia dziewczynka znaleziona na strychu, która w wyniku szoku straciła mowę. Kolejne strony ujawniają, że nie wszyscy spłoneli....dwie osoby zostały wcześniej zastrzelone. Jak to możliwe? Kto za to odpowiada? Katie będzie próbowała rozwiązać tą zagadkę. Kobieta silna, skoncentrowana na sprawie...czy uda się jej znaleźć winnego tej tragedii?

Jest to zdecydowanie książka dla ludzi o mocnych nerwach, lubiących bardzo dokładne i czasami wręcz przerażające opisy. Charakterystyka spalonych ciał itd. naprawdę mrozi krew w żyłach, a wyobraźnia działa na pełnych obrotach. Książkę czyta się bardzo szybko, sam koniec w szczególności. Z zaciekawieniem przeczytam pierwsze tomy, o których nie wiem czemu nigdy wcześniej nie słyszałam. Polecam, polecam, polecam! 


Stephen King - Bastion

Ok, ok...nie będę oszukiwać że już przeczytałam! Przyznam że wśród swoich książkowych zbiorów nie miałam jeszcze takiego "kloca" ;p Ile to waży! Książek Kinga czytałam już kilka, natomiast nigdy taaaaakiej długiej. 1200 stron to naprawdę coś! No dobra ale jak mogłam napisać recenzję skoro jeszcze nie przeczytałam książki? W jakim celu? A no w takim, żebyście już lecieli po nią do księgarni albo zamówili online. Przecież to jest jedna z lepszych książek jakie czytałam! King kilka razy mnie zawiódł ale to jest po prostu istne cudo! Nie pamiętam aby jakaś książka wciągnęła mnie tak mocno...czytam, czytam...a końca nie widać! ;p Ale w tym wypadku się cieszę! Mnóstwo postaci, dużo wątków - fakt, na początku ciężko się połapać ale im dalej, tym wszystko łączy się w logiczną całość. O czym jest Bastion? Długo by opowiadać. Globalna epidemia wirusa grupy powoduje, że ludzkość ginie w zastraszającym tempie. Ludzie zarażają się od siebie w mgnieniu oka i równie szybko umierają. Pozostali nieliczni, którzy będą walczyć o przetwanie. Akcji jest mnóstwo, niezykle ciekawych i emocjonujących. Nigdy bym nie pomyślała że jestem w stanie przeczytać tak grubą książkę. Przeczytałam jakieś 3/4, i ze smutkiem zbliżam się ku końcowi. 

Książka jest po prostu fenomenalna i zdecydowanie polecam ją każdemu. Nie bez kozery mówi się że jest to kwintesencja twórczości Kinga. 


Czytaliście którąś z powyższych propozycji? :)

Wszystkie książki możecie kupić na stronie www.wydawnictwoalbatros.com

środa, 25 lipca 2018

Z cyklu czytanie nie boli: książkowe propozycje na lipiec!

Z cyklu czytanie nie boli: książkowe propozycje na lipiec!
 
Hejo, heeeej! ;p
Czytałam ostatnio trochę, a co! ;p Pokazuje Wam zatem kolejne dwie książkowe propozycje warte uwagi i przede wszystkim - przeczytania! Przyznam że czytanie jest dla mnie najlepszą formą relaksu. Uspokaja, przenosi w inną rzeczywistość. Czasu mam wciąż za mało ale obiecałam sobie że na książkę znajdę chociaż pół godzinki dziennie :) Jak zawsze czekam w komentarzu na Wasze propozycje, wszystkie sobie zapisuje, sortuje, "obczajam" w internecie ;) Moja lista liczy już ok 50 propozycji i stale się powiększa!

Ian McEwan - Dziecko w czasie

Wciągnęła mnie już od pierwszych stron i nawet nie wiem kiedy ją przeczytałam. Zwykły dzień, codzienna rutyna....nagle, w mgnieniu oka, ginie 3-letnia córeczka głównego bohatera. Potrafisz sobie to wyobrazić? Ja nie... 
W książce opisany jest dramat i ból po stracie dziecka, z jakim zmagają się rodzice. Wzbudziła we mnie wiele współczucia. Bo jak pogodzić się ze stratą? Czy dziecko nie żyje, czy może jego los jest inny? Ta propozycja jest niezwykle emocjonalna, pełna smutku i żalu. Nie jest to "lekka"książka, którą możecie poczytać sobie dla chwili relaksu. Daje do myślenia i zmusza do głębokich refleksji. Czytałam ją z ogromnym zainteresowaniem. Jedyne co mnie w niej drażniło to niepotrzebne wątki polityczne oraz niekiedy zbędne wątki poboczne. Są to natomiast drobnostki i zdecydowanie polecam tą pozycję. 

Ilość stron: 220
Wydawnictwo Albatros
  


Simon Toyne - chłopiec który widział 

Oooooo....no to jest dopiero mega propozycja...."lekko" mrożąca krew w żyłach ;) Zaczyna się od...morderstwa starego krawca, torturowanego przed śmiercią...o matko! Wnuczka krawca wie, że śmierć dziadka jest ostrzeżeniem, a jej syn widzi więcej...Chłopiec posiada niezwykły dar, ponieważ wie kiedy ktoś kłamie a kto nie, widzi ludzkie emocje za pomocą kolorów. Oboje wiedzą że znajdują się w niebezpieczeństwie, a zabójca nie spocznie, póki nie dokończy swojego dzieła. Zaczyna się ucieczka przed złem i szaleńcza podróż. Ich życie zmieni się już na zawsze. Trochę zawiłe, prawda? ;)  Tak jest też cała książka, ponieważ mówi również o obozach koncentracyjnych, zabójstwie, chorobie psychicznej. Wszystkie wątki przeplatają się i na końcu łączą w jedną całość. Nie mogłam się od niej oderwać, chociaż czasem pojawiała się gęsia skórka ;p Polecam czytać w dzień, nie wieczorem i nie w samotności ;p 

Ilość stron: 544
Wydawnictwo Albatros 




sobota, 14 lipca 2018

Z cyklu: czytanie nie boli, czyli co ostatnio pochłonęłam ;)

Z cyklu: czytanie nie boli, czyli co ostatnio pochłonęłam ;)

Dzień dobry! Dzisiaj odpoczywamy od kosmetyków oraz ciuszków i oddajemy się książkowemu relaksowi! ;) Chciałabym przedstawić Wam dwie propozycje które ostatnio przeczytałam! W końcu znalazłam na to czas! Powiedziałam sobie: co jak co ale czas na przeczytanie chociaż kilku stron dziennie muszę znaleźć! Uwielbiam czytać! Chyba mam to po mamie...albo starszej siostrze? :p Czytanie odpręża, relaksuje, otwiera umysł...i odciąga od FB, Instagrama i innych cudów współczesnej techniki. Same pozytywy! Poniżej dwa tytuły warte przeczytania! Nie chce zdradzać Wam za dużo, dlatego przedstawiam ogólną recenzję nie zagłębiając się w szczegóły! 

Khalet Hosseini - I góry odpowiedziały echem  

Wyd. Albatros
Ilość stron: 448
Kategoria: literatura piękna

Historia rozpoczyna się w Afganistanie, gdzie rodzeństwo zostaje rozdzielone już w dzieciństwie. Chłopiec Abdullah, który darzy swoją siostrę wielką, bezwarunkową miłością emigruje do Stanów, natomiast jego siostra Pari wraz z przybraną matką udaje się do Paryża. I ta właśnie para spina różne wątki innych bohaterów jednej rodziny, "porozrzucanych" po całym świecie. Książka przepełniona jest tęsknotą, miłością, przyjaźnią oraz trudami związanymi z ubóstwem i trwającą wojną.  W książce znajduje się wiele różnych opowieści i trzeba cały czas zachować czujność aby się w tym wszystkim nie zagubić. Nie każdemu taka ilość wątków w książce może odpowiadać, mnie natomiast każda kolejna historia wciągała coraz bardziej i bardziej. Całość napisana jest pięknym, bogatym językiem. Jest to pierwsza książka tego autora jaką miałam okazję przeczytać i z pewnością nie ostatnia. Skłania do refleksji i pokazuje priorytety jakimi powinniśmy kierować się w życiu. Ujęła mnie ogromnie i często wracam do niej myślami. 


Alison Pearson - Nie wiem jak ona to robi

Wyd. Albatros
Ilość stron: 431
Kategoria: literatura piękna


A tutaj mam pozycję, którą musi przeczytać każda pracująca mama. Tytuł mówi wszystko...bo jak można pracować, a przy tym ogarnąć dzieci, dom i milion pojawiających się nagle spraw. A tu proszę! Kobieta potrafi ;) Znasz to? Od godziny 5:30 jesteś na pełnych obrotach a o 21:00 nie wiesz już jak się nazywasz? Właśnie wokół tego tematu kręci się historia głównej bohaterki Kate. Bizneswoman która cały czas staje przed trudami codziennego życia. Poświęca się życiu zawodowemu aby zarobić na godne życie lecz cały czas ma poczucie że zaniedbuje przy tym męża i dwójkę dzieci. Ale przecież chce dobrze, przecież robi to dla nich...jak to się skończy? Musicie przeczytać koniecznie! Ta książka jest lekcją, pokazującą że w życiu ciągle stajemy przed trudnymi wyborami. Czasami przejmująca, czasami niezwykle zabawna. Jedno jest pewne, jeśli jesteś mamą, sama zadajesz sobie często to pytanie: czy robię dla swoich dzieci wystarczająco dużo, czy jestem dobrą matką? Jesteś w ciągłym biegu? Jak długo można to wytrzymać? 
Polecam! :)



A może czytaliście już którąś z powyższych książek?
Lubicie czytać?
Co możecie mi polecić? :)

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Albatros. 



piątek, 19 stycznia 2018

Co ostatnio czytałam? Co polecam? Porozmawiajmy o książkach!

Co ostatnio czytałam? Co polecam? Porozmawiajmy o książkach!
Witajcie!

Dawno nie było nic o literaturze na spokojne wieczorki więc powstał dziś książkowy post! :)

Chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami po przeczytaniu dwóch bardzo różnych od siebie publikacji.
Wszystkie książki, które dotychczas pokazywałam na blogu, były godne uwagi i polecenia. Tutaj troszkę się to zmieni - aczkolwiek ile ludzi tyle opinii i to co nie podoba się mnie, Was może wprawić w zachwyt :) Dlatego jeśli będziecie mieli okazję kupić którąś z poniższych książek - oczywiście zachęcam!

ENJOY!


1. BEAR GRYLLS - PORADNIK PRZETRWANIA W ŻYCIU



Wiecie doskonale że kocham książki motywacyjne. Ta jest jedną z lepszych jakie czytałam. Pierwszą moją książką tzw. samopomocową była "Potęga Podświadomości" i uważam że nie przebije jej żadna inna. Natomiast ta jest jej bardzo bliska pod wieloma względami. Po pierwsze - pisana przez niesamowicie inteligentnego mężczyznę - urzeka swoim przekazem i mądrością. Czyta się ją niezwykle szybko, gdyż każdy rozdział posiada max 3 strony. Język jest prosty i bezpośredni. Za każdym razem, gdy docierałam do końca rozdziału towarzyszyło mi poczucie że muszę przeczytać jeszcze jeden, i jeszcze, i jeszcze......
Po drugie - Czy Ciebie też dopada czasem spadek formy, brak motywacji czy chęci do działania? Wiedz że nie jesteś sam! ;) "Poradnik przetrwania w życiu" tłumaczy nam, na przykładach znanych z codzienności, jak się motywować oraz sprawić aby każdy dzień przynosił nam szczęście i radość. Mówi o tym, co w życiu powinno być dla nas najważniejsze - rodzina, miłość, przyjaźń, lojalność. Bo w czasach, gdy sukces utożsamiany jest z posiadaniem pieniędzy czy coraz to nowszego modelu samochodu tak łatwo się pogubić. Stosowanie prostych zasad zawartych w książce pomoże każdemu odnaleźć siebie i drogę ku swoim marzeniom.
Uwierz w siebie, bądź pozytywnym człowiekiem, przygotuj się na wzloty, upadki i spełniaj swoje pragnienia!
Z pewnością do niej jeszcze powrócę.

JAK DLA MNIE OGROMNA DAWKA POZYTYWNEJ ENERGII! 









2. ANNA TODD - IMAGINES



Byłam niesamowicie ciekawa tej propozycji...już Wam tłumaczę dlaczego. 
Książka z gatunku Fan Fiction....czyli? To Ty jesteś głównym bohaterem! Rozumiesz? Masz sobie wyobrazić że: zakochuje się w Tobie Zack Afron czy Chris Evans, że przyjaźnisz się z Kim Kardashian, że Edd Sheeran ma dla Ciebie niesamowity prezent urodzinowy....
Boże Drogi! Przecież ja chce usiąść z książką i odpocząć, a nie męczyć się aby wcielić się w rolę! Z resztą.... nigdy nie marzyłam o tym aby przyjaźnić się z Kim czy Bieberem. 34 opowiadania....jak miałam sobie wyobrazić historię skoro za cholerę nie wiem kim są Bracia Hemsworth...(powinnam to wiedzieć?). Ten gatunek ma dawać nam rozrywkę, śmieszyć, przenieść w świat fantazji. Mnie tylko zirytował i nie pobudził moich szarych komórek do twórczego myślenia. Jak dla mnie książka zdecydowanie dla nastolatek.
PRZEPRASZAM WSZYSTKICH FANÓW TEJ KSIĄŻKI ALE JESTEM ZDECYDOWANIE NA NIE. Może jestem za stara ;) Nie interesują mnie celebryci i cały Hollywodzki światek. Przeczytałam 1/3 książki....i co? Tylko się zmęczyłam (ufff....musiałam się wygadać :p).


Czytaliście powyższe książki? Jak Wasze wrażenia? Co aktualnie czytacie i co możecie mi polecić?
Koniecznie dajcie znać w komentarzu!


Buziaki!!!
Do następnego!

poniedziałek, 16 października 2017

"Nie interesuje mnie bycie zwykłym człowiekiem" - książkowy post.

"Nie interesuje mnie bycie zwykłym człowiekiem" - książkowy post.
Hej!

Mało mam czasu, oj mało....tym bardziej na czytanie. Szkoda że doba jest taka krótka ;)
Do porannej kawy - chociaż dwie strony. Podczas spaceru z maluchem - siadam na placu zabaw i czytam...no ale jak wózek stoi w miejscu to i spać się dziecku odechciewa ;) Wieczorem - marzę tylko o tym żeby się położyć i zasnąć ;) Czytać uwielbiam ale najbardziej uwielbiam mojego syna, któremu gotowa jestem poświęcić każdą sekundę. Ale, ale....ja nie o tym ;) Do rzeczy!

Przedstawiam Wam cztery propozycje książkowe, które zostały przeze mnie przeczytane w ostatnim czasie i które z czystym sercem polecam.

P.S. Czytanie rozwija, otwiera umysł, odpręża....czytajcie ludzie chociaż troszkę! ;)

A właśnie! W Biedronce można kupić książki po 9,99 zł! :p


Michał Wawrzyniak - Nie interesuje mnie bycie zwykłym człowiekiem

Ok, ok....jeszcze jej do końca nie przeczytałam....niedawno trafiła w moje ręce ;) Ale jak już pisałam, bardzo lubię książki motywacyjne i uważam że każda warta jest przeczytania, a tę już prawie skończyłam więc się wypowiem! ;)
Książkę, o tym dość kontrowersyjnym tytule, znalazłam gdzieś na Instagramie. Przyznam że wcześniej nie znałam tego tytułu a tym bardziej autora. Zaczęłam pogłębiać swoją wiedzę ;) No ale ile osób, tyle opinii. Czytałam o tym że motywuje, że jest świetna ale również takie, że to dno które robi ludziom wodę z mózgu. Zatem postanowiłam sama się przekonać.
Wcale się nie zawiodłam! Autor porusza kwestie rozwoju osobistego, książkę czyta się łatwo i przyjemnie, ponieważ pisana jest prostym językiem bez zbędnej, naukowej paplaniny. Mówi o tym jak się rozwijać, jak walczyć ze swoimi słabościami, jak sięgać wyżej.  Ja tego potrzebuje! Potrzebuje kopa i takiego pozytywnego kopa otrzymałam! :) POLECAM!

"Weź pełną odpowiedzialność za siebie, swoje życie oraz to czego doświadczasz..." 






 
Pat Mesiti - Zbudź się do marzeń

Czy ja  już o niej nie wspominałam w poprzednich postach? Bożę skąd te dziury w głowie ;) Ale nawet jeśli....to przypominam że taka istnieje i warto po nią sięgnąć! Ja posiadam wydanie z roku 1994...ktoś sprzedawał na OLX...no aż żal było nie kupić ;) Ale co z tego że wydanie stare skoro priorytety nie zmieniają się przez wieki...każdy marzy o tym by być szczęśliwym! Ta książka pokazuje nam na czym w życiu się skupić aby odnieść sukces zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym, jak się realizować i jak odnaleźć swoje marzenia. "Dlaczego nie mamy prowadzić lepszego życia rodzinnego? Dlaczego nie mamy mieć lepszej opinii o sobie, bardziej udanych stosunków z ludźmi...lepszego świata?" No właśnie, DLACZEGO? Zasługujesz przecież na wszystko co najlepsze!






Dorothy Koomson - Kobieta, którą kochał

Powieść obyczajowa z sensacyjnym wątkiem....wciągnęła mnie od pierwszych stron...
Idealny związek, idealne małżeństwo...ale czy aby na pewno? Para, w której życie wkracza osoba trzecia...NIEŻYJĄCA żona jednego z głównych bohaterów. Jakie tajemnice skrywa Jack? Co znajduje się w pamiętnikach nieżyjącej już Eve? Dreszczyk grozy i nie takie oczywiste zakończenie. PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE!


Mari Jungstedt - Niewidzialny

Jedyny powód dla którego kupiłam gazetę "Party" - była w niej książka. Grzech nie kupić gazety z takim dodatkiem! ;) 
Przyznam że książka jest interesująca już od samego początku. Rzecz dzieje się na szwedzkiej wyspie gdzie doszło do brutalnego morderstwa kobiety. Wciągający kryminał, którego zwroty akcji trzymają w napięciu do samego końca. Więcej szczegółów nie zdradzę, przekonajcie się sami! Jest to tom 1 z całej serii na którą już poluje! POLECAM!


A Wy co aktualnie czytacie? Co możecie mi polecić? Piszcie w komentarzach!
Pozdrawiam!









niedziela, 2 lipca 2017

Książkowi ulubieńcy czerwca/ Moje dwie propozycje!

Książkowi ulubieńcy czerwca/ Moje dwie propozycje!
Dziś mam dla Was kolejną dawkę propozycji do czytania!
Dwie zupełnie różne ale jakże ciekawe książki!
Dla każdego coś miłego ;)

Jesteście gotowi? No to zaczynamy!


"Diabeł ubiera się u Prady"
Autor: Lauren Weisberger  

Do kupienia tutaj! KLIK

Przyznaje się bez bicia....film oglądałam milion razy, dlatego jakoś nie ciągnęło mnie do książki. Aż w końcu trafiła w moje ręce...i co? I jak to zwykle bywa, książka okazała się sto razy ciekawsza niż film. Zawiera w sobie ogromną ilość detali i szczegółów, które w filmie zostały pominięte. Czasem zastanawiałam się czy aby na pewno czytam tą samą historię którą obejrzałam tyle razy ;) 
Byłam naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczona! Książka inteligentna, dowcipna i napisana z humorem - wciągnęła mnie natychmiast! Z racji tego, że napisana jest "drobnym maczkiem" na początku lekko się przeraziłam....ale jeśli treść jest ciekawa to jest to tylko dodatkowym atutem ;)

O czym jest książka? Szef z piekła rodem, presja by być pięknym, szczupłym, a przede wszystkim modnym. Dodatkowo dyspozycyjnym, pełnym pasji i zaangażowania w swoją pracę 24 godziny na dobę. Czy tak się da? Czy nie jest to czasem za wiele? Czy da się wytrzymać zabójcze tempo i wyścig szczurów? Co jest w życiu ważniejsze? Miłość? Przyjaźń, kariera? 
Przeczytajcie i przekonajcie się sami! :)  



"Obłędnie proste. Obsesja która napędza sukces Apple`a"
Autor: Ken Segall

Do kupienia tutaj! KLIK

"Czytając tę książkę, będziesz mieć wrażenie że siedzisz w sali konferencyjnej na spotkaniu ze Steve`em Jobsem i przysłuchujesz się jego nocnym rozmowom telefonicznym".

Jeśli bohater książki jest ciekawą postacią, to i książka sama w sobie musi być ciekawa!
Opowiada o tym, jak odnieść spektakularny sukces, posługując się prostymi, nie przekombinowanymi metodami - bo to właśnie na Prostocie skupiała się firma Apple i to dzięki niej jest jedną z najpotężniejszych firm na świecie. Widoczna jest wszędzie - w strukturze wewnętrznej firmy, w oferowanych produktach, w języku w jakim firma przemawia do swoich potencjalnych klientów. Pokazuje jak powinien wyglądać dobry marketing i na czym skupić się podczas rozwijania własnego biznesu. 
Myśl minimalistycznie, myśl obrazowo, myśl inaczej! 
Nie kombinuj! Siła tkwi w Prostocie! ;) 

   

Czytaliście którąś z tych książek? Jak Wasze wrażenia? Co możecie mi polecić do poczytania w wolnym czasie? Chętnie przeczytam dobrą książkę o motywacji....co możecie mi zaproponować?

Pozdrawiam i do następnego! 

środa, 14 czerwca 2017

Książka "Potęga podświadomości" - dlaczego warto ją przeczytać?

Książka "Potęga podświadomości" - dlaczego warto ją przeczytać?
Napominałam o niej już kilka razy, pojawiała się w moich poprzednich postach. Wrzucałam jej zdjęcia na Instagram, Facebook, Snapchat. Ale dzisiaj, chciałabym poświęcić jej jeszcze więcej uwagi. Chodzi o książkę Joseph`a Murphy "Potęga Podświadomości", która jest jedną z najlepszych jakie czytałam.


Od razu zaznaczam że nie chce się wymądrzać...ale.... ;)

Dlaczego tak jest, że często czujemy się w życiu nieszczęśliwi?
Dlaczego tak jest, że ciągle nie wierzymy w siebie?
Dlaczego każda krytyka wymierzona w naszą stronę powoduje, że nasze poczucie własnej wartości leci "na łeb, na szyje"?
Dlaczego nie umiemy wykorzystać naszych umiejętności i talentów?

Otóż, ta oto książka pomaga to zrozumieć ale przede wszystkim, pomaga uwierzyć w siebie i swoje marzenia.
Jak to zrobić? Nic "prostszego"! Wystarczy odkryć, jak wielką potęgę i wpływ na nasze życie ma nasza podświadomość.

"Podświadomość zawsze wspomaga życie.
Do Ciebie należy praca ze świadomością.
Karm swoją podświadomość prawdziwymi przesłankami.
Podświadomość zawsze działa zgodnie z nawykami myślowymi"

Bardzo często podchodzimy do siebie w sposób krytyczny i nie umiemy obiektywnie spojrzeć w lustro. Książka ta, pokazuje jak zmienić swój sposób myślenia tak, aby zmienić zdanie na swój temat. 

Jeśli ciągle będziesz narzekać: "Tego nie potrafię", "Nie stać mnie na to", "Nie ma we mnie nic wyjątkowego" TO TAK WŁAŚNIE BĘDZIE! 
A nie lepiej kłaść się spać i wstawać rano z myślą "Jestem wartościowym człowiekiem", "Jestem szczęśliwy", "Chce czerpać z życia jak najwięcej"?

"Zmień sposób myślenia a zmienisz swój los"
"Jesteś Panem swojego życia. Wybierz życie, wybierz zdrowie, wybierz szczęście!"

Nie chciałabym pisać tutaj streszczenia. Z resztą, znajduje się w niej tyle przydatnych informacji że warta przeczytania jest każda strona. 

Nie traktuję tej książki jak biblii. Niektórzy zapewne nie są w stanie zrozumieć jej sensu (widzę to gdy czytam komentarze na forach). Mnie zawsze wprowadza w pozytywny nastrój i daje kopa do działania. Każdy ma gorsze dni, każdemu powinie się noga ale nawet z takich sytuacji można wyciągać wnioski i lecieć do przodu! Uwierz w siebie, to co złe pozostaw za sobą i ciesz się życiem! Tak po prostu! Żyj po swojemu, pielęgnuj to co dla Ciebie ważne.

Otaczaj się dobrymi ludźmi ale też nie krytykuj innych....każdy żyje tak jak chce.

bo..."Człowiek jest taki, jakie są myśli w jego sercu." 


Czytaliście już? Jak Wam się podobała? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii :)
Pamiętaj! Jesteś super! ;)

Ściskam!





niedziela, 4 czerwca 2017

Książkowi ulubieńcy miesiąca

Książkowi ulubieńcy miesiąca
Dzisiaj przygotowałam dla Was post o ulubieńcach książkowych z ostatniego miesiąca.
Trzy propozycje - zupełnie od siebie różne, ciekawe, czasami zaskakujące, czasami smutne a czasami zabawne. Mam nadzieję że zachęcę Was do ich przeczytania :)

No to zaczynamy!



1. Małgorzata Halber - Najgorszy człowiek na świecie

Absolutnie wspaniała i bardzo mądra książka. Niezwykle przyjmująca spowiedź alkoholiczki i narkomanki, która błądzi w swoim życiu, która sięga dna i próbuje odbić się na powierzchnię...niestety wiele razy z marnym skutkiem. Bo przecież świat bez alkoholu jest taki bezbarwny i nudny....
Bardzo wzrusza mnie fakt, jak człowiek może być bezradny wobec uzależnienia, jak go to wyniszcza, jak wyniszcza jego życie. Jak robi krzywdę nie tylko sobie ale też rodzinie, przyjaciołom, najbliższemu otoczeniu. Książka ta, mówi o rzeczach ważnych w sposób jasny, klarowny i komunikatywny. Język jest bardzo prosty, autorka używa wulgaryzmów które mogą irytować czytelników - mi nie przeszkadzały natomiast w żadnym stopniu. Zaskakująco szczera, śmieszna i smutna zarazem. Przeczytajcie koniecznie!



2. Alek Rogoziński - Jak Cię zabić, kochanie?

Trzydziestoletnia Kasia ma szansę odziedziczyć ogromny spadek. Niestety, aby go zdobyć, musi spełnić pewien warunek....i niestety, nie tylko ona na ten spadek ma ochotę ;)
Niezwykle zabawna, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji komedia kryminalna. Nieźle się przy niej uśmiałam! Czyta się ją lekko i przyjemnie. Idealna lektura na wakacyjny czas! Wprawia w pozytywny nastrój i zdecydowanie poprawia humor.   

"Mordowanie wcale nie jest takie proste, jak można by było przypuszczać" ;)



3. Jonas Jonasson - Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

Allan Karlsson w dniu swoich setnych urodzin ucieka z domu opieki w którym przebywa aby odbyć swoją ostatnią podróż życia...jego decyzja niesie za sobą poważne konsekwencje....

Bardzo interesująca, błyskotliwa i przede wszystkim zabawna książka. Dużo się dzieje, a każda historia jest mega wciągająca. Uśmiech nie schodzi z twarzy gdy się ją czyta, chociaż niektóre opisane w niej wydarzenia zakrawają o absurd ;) Doskonała aby zapomnieć o troskach dnia codziennego, mnie bawiła od początku do końca. Polecam każdemu, nie można się zawieść :)


A jakie tytuły Wy możecie mi polecić?

Do następnego!



Copyright © 2016 Oszczędnie.Modnie.Z klasą. , Blogger